Zastrzyk zdrowego rozsądku

Zastrzyk zdrowego rozsądku

Wywiad z prof. dr. hab. med. Januszem Cianciarą
Kierownikiem Kliniki Chorób Wątroby Akademii Medycznej w Warszawie

Małgorzata Skoczylas: Panie Profesorze, są dwa typy wirusowych zapaleń wątroby, przed którymi można zabezpieczyć się poprzez szczepienia ochronne. Czy mógłby Pan wyjaśnić różnice pomiędzy tymi chorobami?

Janusz Cianciara: Istnieją dwa typy wirusowego zapalenia wątroby, przed którymi można się uchronić poprzez szczepienie: WZW typu A (tzw. żółtaczka pokarmowa) i WZW typu B (tzw. żółtaczka wszczepienna). Do zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu A dochodzi drogą pokarmową. Jest to typowa choroba “brudnych rąk” rozpowszechniona na całym świecie. Natomiast do zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu B dochodzi najczęściej poprzez naruszenie ciągłości tkanek, na przykład w wyniku zabiegów medycznych, kosmetycznych, fryzjerskich, a nawet przy wykonywaniu tatuażu. Mimo powszechności stosowania igieł i strzykawek jednorazowego użytku, zagrożenie zakażenia tym wirusem stale istnieje. Zdarza się, że na WZW typu B zapadają osoby po pobycie w szpitalu. Prawdopodobnie jest to związane z zaniedbaniami, na przykład niewłaściwie wysterylizowanym lub wydezynfekowanym sprzętem medycznym. Natomiast bardzo rzadko dochodzi do zakażenia poprzez przetoczenie krwi, gdyż dawcy są poddawani badaniu na obecność wirusa WZW typu B. Zakażenie tym wirusem przenosi się także poprzez kontakty seksualne.

M.S.: Jak kształtuje się zapadalność na wirusowe zapalenie wątroby typu A w Polsce?

J.C.: Od kilku lat liczba zachorowań na WZW typu A zdecydowanie się zmniejsza. Jednak w najbliższym czasie w naszym kraju można spodziewać się wystąpienia tzw. epidemii wyrównawczych.

M.S.: Czy mógłby Pan Profesor wyjaśnić pojęcie “epidemii wyrównawczej”?

J.C.: “Epidemia wyrównawcza” występuje wówczas, gdy większa część populacji na danym terenie, na przykład województwa, jest nieodporna na wirusowe zapalenie wątroby typu A. Brak odporności wynika z tego, że ludzie ci nie chorowali i nigdy nie byli szczepieni przeciwko WZW typu A. Epidemia taka “wyrównuje” brak odporności w populacji.

M.S.: Jak przedstawia się sytuacja epidemiologiczna WZW typu B w Polsce?

J.C.: W ciągu ostatnich 10 lat liczba zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu B zmniejszyła się o około 70%. Tak znaczny spadek zachorowalności jest spowodowany między innymi coraz bardziej powszechnymi szczepieniami. Mimo to ryzyko zachorowania na WZW typu B jest nadal duże. Z jednej strony maleje liczba osób, które co roku zakażają się wirusem typu B, ale z drugiej strony – około 300 tysięcy Polaków jest przewlekle zakażonych tym wirusem. Osoby te stanowią poważne zagrożenie w środowiskach, w których prawdopodobieństwo zakażenia innych jest bardzo duże, na przykład w szpitalu.

M.S.: Jakie mogą być konsekwencje zachorowania na wirusowe zapalenie wątroby typu A, “żółtaczkę pokarmową”?

J.C.: Wirusowe zapalenie wątroby typu A to choroba, która u dzieci przebiega łagodnie, ale u dorosłych zwykle poważniej. WZW typu A jest szczególnie groźne dla osób starszych, jak i tych, które już mają schorzenia wątroby. Zakażenie wirusem typu A może u nich spowodować bardzo poważne komplikacje zdrowotne, na przykład załamanie się wydolności wątroby. Są nawet opisywane przypadki śmierci w wyniku powikłań wirusowego zapalenia wątroby typu A.

M.S.: Czy możemy pokonać wirusa odpowiedzialnego za zachorowanie na wirusowe zapalenie wątroby typu A?

J.C.: W polskich warunkach całkowite wyeliminowanie wirusa typu A ze środowiska nie jest możliwe. Do zakażenia tym wirusem może dochodzić w czasie wyjazdów w rejony, gdzie wirusowe zapalenie wątroby typu A jest bardzo powszechne, na przykład do krajów byłego Związku Radzieckiego, Grecji, Włoch, Hiszpanii, Egiptu czy Turcji. Jeżeli więc osoba wyjeżdżająca w te rejony nie jest uodporniona, może zachorować. Równie groźne mogą okazać się kontakty z osobami, które pochodzą z krajów o wysokiej zapadalności na “żółtaczkę pokarmową”, a przebywają w Polsce z powodów handlowych lub turystycznych.

M.S.: W jaki sposób możemy uchronić się przed zachorowaniem na wirusowe zapalenie wątroby typu A?

J.C.: Ochrona przed zachorowaniem na wirusowe zapalenie wątroby typu A to przede wszystkim przestrzeganie zasad higieny osobistej. Jednak nie obronimy się przed kontaktami z ludźmi, którzy przyjeżdżają do Polski z rejonów o częstym występowaniu tej choroby. Nie można zapominać, że przez nasz kraj przemieszcza się około 2 milionów ludzi rocznie zza granicy wschodniej. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest uodpornić się poprzez szczepienie.

M.S.: Komu należy rekomendować szczepienia przeciwko WZW typu A i dlaczego?

J.C.: Przeciwko WZW typu A powinny się szczepić przede wszystkim osoby, które dużo podróżują, zwłaszcza w rejony o zwiększonym ryzyku zakażenia tą chorobą. Kolejnymi grupami, które powinny być szczepione są dzieci i młodzież. W Polsce tylko 7% dzieci do 15 roku życia jest uodpornionych na wirusowe zapalenie wątroby typu A. Szczepieniom powinny poddać się osoby chore na przewlekłe zapalenia wątroby, u których zakażenie wirusem WZW typu A może spowodować niewydolność wątroby, a także osoby pracujące przy produkcji i dystrybucji żywności, lekarze i pracownicy służb komunalnych.

M.S.: A kto powinien zaszczepić się przeciwko WZW B?

J.C.: Przede wszystkim osoby chore. Jest niewyobrażalne, aby chorzy z cukrzycą insulinozależną, osoby cierpiące na choroby układu krążenia czy oddechowego oraz inni pacjenci, którzy często przebywają w szpitalu lub są przed zabiegiem operacyjnym – nie byli zaszczepieni. Szczepienia przeciwko WZW typu B są też konieczne wśród dzieci nie podlegających szczepieniom obowiązkowym, młodzieży, kobiet w wieku rozrodczym, narkomanów i homoseksualistów. Nieodpłatnymi szczepieniami przeciw WZW B objęci są w naszym kraju między innymi pracownicy służby zdrowia, a od 1996 roku – także wszystkie noworodki. W tym roku obowiązkowe szczepienia objęły dodatkowo dzieci w wieku 13-14 lat, co ma celu zapewnienie im ochrony przed rozpoczęciem życia płciowego.

M.S.: Czy w ostatnim czasie pojawiły się w Polsce nowe szczepionki przeciwko WZW?

J.C.: Bardzo ciekawe jest pojawienie się na rynku preparatu, którym można się zaszczepić przeciwko dwóm odmianom wirusowego zapalenia wątroby jednocześnie. Mam na myśli szczepionkę skojarzoną o nazwie Twinrix. Korzyści z jej zastosowania są znaczne. Zamiast osobnych szczepień przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i typu B (pięć dawek), można przyjąć tylko trzy dawki. Skuteczność podobna, a cena niższa niż dwóch jednoskładnikowych szczepionek. Szczepionkę skojarzoną można zalecić przede wszystkim osobom, które nie były szczepione przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, na przykład dzieciom i młodzieży.

M.S.: A jak długo trwa działanie ochronne szczepionek przeciwko WZW typu A i B?

J.C.: Uważa się, że szczepienie przeciwko WZW typu A uodparnia na całe życie. W przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu B szczepionka pojedyncza i skojarzona daje odporność na co najmniej 10-15 lat. Warto podkreślić, że szczepionka przeciwko WZW typu B to nie tylko ochrona przed zachorowaniem na wirusowe zapalenie wątroby, ale również przed następstwami odległymi: przewlekłą chorobą wątroby, marskością czy pierwotnym rakiem wątroby.

M.S.: Jakie są korzyści ekonomiczne ze szczepień?

J.C.: Trzy dawki szczepionki przeciwko WZW typu B kosztują około 150 zł. Leczenie ostrego zapalenia wątroby to koszt około 1.000 zł, zaś cena terapii przewlekłego zapalenia wątroby to 10.000 zł. Roczne leczenie marskości wątroby to koszt około 15.000 zł. Przeszczep wątroby to już wydatek rzędu 250.000 zł. Tyle kosztuje samo leczenie bez hospitalizacji i badań. A więc, wydatek rzędu 150 zł zabezpiecza przed następstwami nie tylko zdrowotnymi, ale także ekonomicznymi. W Stanach Zjednoczonych obliczono, że leczenie WZW typu A u osoby dorosłej kosztuje około 2.500 dolarów.

M.S.: Jakie znaczenie ma akcja “Żółty Tydzień”. Czy jest potrzebna?

J.C.: Z całą pewnością jest potrzebna. Jest to okazja, aby przypomnieć o problemie i przedstawić jego skalę, a zarazem przekazać społeczeństwu informacje o możliwości zabezpieczenia się przed zachorowaniem na WZW. Dzięki akcji ułatwiony jest także dostęp do szczepień, które w jej trakcie są tańsze.

M.S.: Dziękujemy za rozmowę.

Podobne teksty