Rola witaminy D w organizmie człowieka

Rola witaminy D w organizmie człowieka
Spis treści
  1. Czy to naprawdę witamina?
  2. Witamina D w odpowiednich ilościach
  3. Dla mocnych kości... i nie tylko
  4. O krzywicy
  5. Ostrzeżenie dla mam
Dbałość o układ kostny powinna rozpocząć się już od pierwszych chwil życia dziecka i trwać nieprzerwanie dzień po dniu. Nieodłącznym elementem tej troski staje się zapewnienie organizmowi odpowiednich ilości hormonu-witaminy D. Witamina ta spełnia ważną funkcję w zapobieganiu chorobom układu kostnego, a także innym problemom zdrowotnym.

Czy to naprawdę witamina?

Wśród licznych ważnych substancji, na co dzień warunkujących zdrowie i prawidłowy rozwój człowieka, są witaminy. Mleko, jaja czy też tran rybi zawierają między innymi rozpuszczalną w tłuszczach witaminę D. Nie zawsze zdajemy sobie jednak sprawę, że tak naprawdę nie jest ona witaminą, a raczej hormonem, gdyż może być wytwarzana przez nasz organizm. Dzieje się to w wyniku pewnych przekształceń cholesterolu, które następują pod wpływem oddziałującego przez ludzką skórę słonecznego promieniowania ultrafioletowego. Powszechnie przyjęło się jednak określać witaminę D właśnie mianem "witaminy". Pozostańmy zatem przy tym terminie.

Witamina D w odpowiednich ilościach

Przeprowadzone badania wykazały, że samodzielne produkowanie przez organizm witaminy D może być bardzo skuteczne i sięgać 10 000 IU dziennie, przy długotrwałym wystawieniu całego ciała na promienie Słońca. A obecnie wskazuje się, że właściwa dawka dla osoby dorosłej (obejmująca zarówno witaminę wytwarzaną w organizmie, jak i spożywaną w pokarmach) to około 4000 IU!

Tworząc zalecenia medyczne, musimy pamiętać o takich uwarunkowaniach jak na przykład klimat, w którym żyjemy. Inaczej określamy normy dla mieszkańca Afryki, a inaczej dla Eskimosa żyjącego w strefie podbiegunowej. W Polsce dzienna dawka dla niemowląt w pierwszych 6 miesiącach życia wynosi 800 IU. Zawartość witaminy D w mleku kobiecym jest zmienna i zależy od jej spożycia przez matkę. Przyjmowanie przez matkę karmiącą 2000 IU witaminy D dziennie powinno gwarantować prawidłowy jej poziom u niemowlęcia, jeżeli ekspozycja na światło dzienne jest wystarczająca. W praktyce można zalecić podawanie dziecku karmionemu wyłącznie piersią 400-800 IU witaminy D dziennie pod nadzorem lekarza. Identyczną dawkę 800 IU podaje się dzieciom w drugim półroczu życia, natomiast maluchy w wieku od 1 do 3 lat powinny przyjmować 600 IU witaminy D dziennie.

Dla mocnych kości... i nie tylko

Kiedy naukowcy oceniają rolę witaminy D, od razu przychodzą im na myśl dwa bardzo ważne pierwiastki - wapń i fosfor. To bowiem od witaminy D zależy wchłanianie wapnia i fosforu w organizmie. Witamina D odpowiada za utrzymanie właściwej równowagi pomiędzy tymi mikroelementami. Bierze ona udział - razem z innymi hormonami - w regulowaniu stężenia wapnia we krwi, jego wchłanianiu w jelicie cienkim i wydalaniu z moczem. A pamiętać należy, że to właśnie związki wapnia i fosforu, czyli fosforany wapnia, stanowią główny składnik kości. Kości formują się i zmieniają swoją strukturę nieustannie, przez całe życie człowieka.

Niedobór witaminy D powoduje zachwianie gospodarki wapniowo-fosforanowej organizmu i w ten sposób staje się przyczyną chorób takich jak krzywica u dzieci. Schorzenie to polega na upośledzeniu mineralizacji układu kostnego, czyli na zmniejszonym odkładaniu się w kościach fosforanów wapnia.

Trzeba przy tym pamiętać, że długotrwałe niedobory witaminy D skutkują częstszym występowaniem w wieku dorosłym także innych chorób - niektórych nowotworów (raka prostaty, piersi, jelita grubego i odbytnicy, płuc oraz trzustki) i stwardnienia rozsianego. Zwiększają również ryzyko miażdżycy. Jeżeli organizm nie otrzymuje odpowiednich ilości witaminy D, niekiedy występują zaburzenia przemiany glukozy, co sprzyja ujawnieniu się cukrzycy.

Z drugiej strony przyjmowanie zbyt dużych dawek witaminy D może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, związanych z nadmiernym wchłanianiem wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego. Wtedy tworzą się zwapnienia w nerkach, sercu, płucach czy wątrobie.

O krzywicy

Objawy krzywicy w znacznej mierze zależą od stopnia niedoborów witaminy D. U chorego dziecka możemy obserwować na przykład rozmięknienie kości czaszki, tworzenie się zgrubień w miejscu połączeń żeber, zniekształcenie klatki piersiowej i kręgosłupa lub zahamowanie wzrostu. Niekiedy maluch ma duży brzuch, bywa rozdrażniony i obficie poci się w okolicach potylicy. Ponadto w wykonywanych badaniach moczu stwierdza się wzrost wydalania fosforanów oraz nieznaczne wydalanie wapnia.

Krzywica u niemowląt urodzonych o czasie obecnie występuje rzadko. Jest to rezultatem prawidłowego karmienia. Coraz częściej mamy decydują się na karmienie piersią co najmniej przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Odpowiednia zawartość wapnia oraz właściwe proporcje wapnia i fosforu w pokarmie naturalnym - w połączeniu z podawaniem zalecanej dawki witaminy D - sprawiają, że wykorzystanie obu pierwiastków w tworzeniu kości jest optymalne. Trzeba jednak pamiętać, że przedłużone karmienie wyłącznie piersią (powyżej 6. miesiąca życia niemowlęcia), bez dodatkowego podawania wapnia i fosforu może jednak skutkować zmniejszoną mineralizacją kości.

Ponieważ płód magazynuje większość wapnia w ostatnim trymestrze ciąży,
na zachorowanie na krzywicę są szczególnie narażone dzieci urodzone przedwcześnie i karmione mlekiem matki. Dlatego też rodzice wszystkich wcześniaków powinni być w stałym kontakcie z pediatrą, który będzie oceniał zdrowie dziecka również z perspektywy stanu jego układu ostnego. Lekarz może zdecydować o zastosowaniu w diecie niemowlęcia specjalnych mieszanek (tak zwanych wzmacniaczy, "wzbogacaczy" mleka kobiecego), uwzględniających zwiększone zapotrzebowanie wcześniaka na spożywanie ilości wapnia i fosforu.

Ostrzeżenie dla mam

Na zakończenie chciałbym przekazać kilka ważnych informacji, związanych
ze zdrowiem każdej mamy. Krzywica jest chorobą wieku dziecięcego, natomiast niedobory wapniowo-fosforanowe i witaminy D w wieku dorosłym mogą powodować osteoporozę, która polega na zmniejszeniu masy kostnej i zwiększonej łamliwości kości. Choroba dotyka przede wszystkim kobiety - zwłaszcza te, w których rodzinach występowała osteoporoza, które nie rodziły dzieci lub wcześnie przechodziły menopauzę.

Warto jednak pamiętać, że na wystąpienie osteoporozy znaczący wpływ mają także czynniki dietetyczne i środowiskowe, takie jak niskie spożycie wapnia, wysokie spożycie białka oraz palenie tytoniu, picie alkoholu i brak aktywności fizycznej. Dlatego też troszcząc się o właściwy stan kości swojego dziecka, mamy nie mogą zapominać również o własnej prawidłowej diecie i zdrowym stylu życia.

Doc. dr hab. n. med. Janusz Książyk
Specjalista w zakresie pediatrii. Zastępca Dyrektora ds. Nauki w Instytucie "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. Członek Rady Naukowej Akademii Gerber.

Podobne teksty