Operacja w chorobie Parkinsona zwiększa ryzyko samobójstw

Operacja w chorobie Parkinsona zwiększa ryzyko samobójstw

Zgodnie z raportem opublikowanym przez francuskich lekarzy, głęboka stymulacja mózgu u pacjentów cierpiących na chorobę Parkinsona przyczynia się do zwiększonego występowania incydentów samobójczych.

Choroba Parkinsona polega na zaburzeniu przewodzenia sygnałów nerwowych w obrębie centralnego układu nerwowego (mózgu). Bezpośrednią konsekwencją są zaburzenia mowy, koncentracji oraz ruchu, bardzo charakterystyczne jest pojawiające się drżenie rąk. Nie udało się dotychczas zidentyfikować przyczyn schorzenia. Dotąd stosowane leki spowolnią jedynie postęp choroby i nie prowadzą do jej cofania, niestety nie należą one również do bezpiecznych i wygodnych. Wiele osób często musi wybierać pomiędzy nieprzyjemnymi działaniami ubocznymi a poddaniem się chorobie. Z tego powodu coraz popularniejsze są operacje chirurgiczne, polegające na wszczepieniu urządzenia zasilanego bateriami, które stymuluje okolice podwzgórzowe mózgu, polepszając przewodzenie impulsów nerwowych, jednocześnie blokując przewodzenie błędnych sygnałów powodujących drżenia.

W celu zweryfikowania bezpieczeństwa nowej terapii, francuscy naukowcy przeanalizowali dane medyczne ponad 200 pacjentów, którzy poddali się wszczepieniu podwzgórzowego stymulatora pomiędzy rokiem 1997 a 2006. Zaobserwowali oni, że w ciągu 12 miesięcy od operacji prawie 3 procent pacjentów targnęło się na życie, a w jedna trzecia prób samobójczych zakończyła się zgonem.

Podobne teksty