ból nóg

Co to za choroba, jak się ją leczy...
haploxylon
Nowy użytkownik
Posty: 63
Rejestracja: 19 listopada 2015, 15:02

Re: ból nóg

Post autor: haploxylon » 26 lutego 2019, 03:39

Dziwię się, że ludzie nie rozglądają się wokoło i nie widzą zjawisk typu epidemicznego. A jest ich wielokrotnie więcej niż dawniej.
Ogólnie--bóle w nogach są elementem takiej epidemii i dotyczą całej populacji. Chyba zdążyłaś się zorientować. Zwłaszcza ,że byłaś za granicą i twój organizm jest nieodporny na obce odmiany takiej zarazy. Więc w pierwszym rzędzie padnie na ciebie a nie jakiegoś autochtona.
Jakie jest tło ? Ostatnimi czasy wirusowe oraz być może związane z bakteriami atypowymi.Tak jak powszechne zjawisko zapaleń pęcherza--połowa ludzi już sika jak cholera !
Wskazuje na to analiza powietrza na wysokości kilku kilometrów====ogromne zanieczyszczenie wirusami--wręcz niewytłumaczalne.
A jak się bronić........Nie wiadomo, bo często są to wirusy modyfikowane genetycznie.
Możesz próbować........najpierw silna kuracja antybiotykowa podobna do leków na boreliozę. Gdy nie pomaga to nastaw się na streptomycynę w zastrzykach. Po co ? Aby obserwować reakcję-to takie diagnozowanie przez terapię próbną.
Ostatnio objawy takie są związane z wirusem grypowym który działa prawie bezobjawowo i to nawet 1 rok !!
Staraj się widzieć swoje objawy jako wynik zakażenia wirusowego--po prostu.
Jeżeli człowiek w twoim wieku ma takie objawy długo, a dawniej wprost przeciwnie---to na pewno mamy wtargnięcie jakiegoś patogena z zewnątrz, natomiast nie są to pierdoły reumatyczne starej baby po przejściach.
Powtarzam--teraz ludzie takie objawy mają, nie jesteś jedyna.
Warto sprawdzić boreliozę--w tym także jej WERSJĘ POŁUDNIOWĄ--to wymaga innych odczynników.Nie wszystkie laby posiadają takie odczynniki, znam przypadki zaskoczenia w tym temacie.
Antybiotyki ( w tym metronidazol) może ci wypisać dentysta, tak na próbę. Mówię o tym, bo ok.30% wyników badań wypada fałszywie i dlatego nie ma to jak terapia na próbę.

ODPOWIEDZ