zapalenie nerwu strzałkowego

Objawy choroby dla każdego
kate1982
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, 16:29

zapalenie nerwu strzałkowego

Post autor: kate1982 » 15 sierpnia 2010, 16:43

Witam. Jestem Kasia. Moja historia wygląda następująco:
Mam 27 lat. Od urodzenia (nieudana wenesekcja) leczona jestem z powodu stopy porażennej lewej. W 1983r. miałam operacje po porazenie nerwu strzałkowego. Badanie ortopedyczne do celów uzyskania stopnia niepełnosprwnosci (dostalam stopien lekki) stwierdzilo, ze mam wyszczuplenie lydki lewej 4 cm, skrócenie stopy lewej 3 cm, stopa jest ustawiona w nieznacznym zgięciu podeszwowym z powodu przykurczu ścięgna Achillesa lewego, przodostopie nieznacznie przywiedzione oraz wydrążenie dklepeniea podłuznego stopy.
Lekarz prowadzacy rozwazal nawet operacje-artrodeze stepu.
W sumie nie moglam nigdy biegac, skakac, duzo chodzic itp. Mialam oszczedzac noge. do lekarza nie bylo po co chodzic bo i pomocy z nikad oczekiwac.

Trzy tygodnie temu rozpoczal sie dla mnie horror. Spuchla mi nagle ta operowana stopa na wysokosci stawu skokowego. Wystraszylam sie ze to moze cos sie dzieje i szukalam szybko interwencji ortopedycznej, gdyz moj lekarz prowadzacy byl na urlopie.
Poszlam do jedynego lekarza ortopedy w okolicy, ten jak przeczylam historie choroby i zobaczyl noge to sam byl wystraszony (z racji mlodego wieku pewnie takich przypadkow za wiele nie widzial). Dal mi skierowanie na RTG i USG stawu skowkowego z podejrzeniem ucisku na nerw strzalkowy. Dodatkowo robilam oklady z kwasu bornego, jadlam tabl.przeciwbolowe, no i lezalam 16 dni na zwolnieniu.

Wynik badania usg jest następujacy- nieznacznie zwiekszona ilosc plynu w przedniej czesci jamy stawu skok.(grubosc do 4 mm).plyn zlokalizowany jest rowniez ponizej kostki bocznej pomiedzy zarysem sciegien mm strzalkowego a strukturami kostnymi. W obrazie sobograficznym dominuja cechy obrzeku tkanki podskornej okoli kostki bocznej z obecnoscia kretych szerokich naczyn zylnych. Zmiany siegaja od dolnej czesci podudzia do wys.bocznej czesci stepu. Sciego achillesa nie wydaje sie istotnie pogrubiale jednak jego echogenicznosc jest obnizona i zatarta raczej cechy przewleklej tendinopatii. kaletka sciegan wolna od plynu.

Noga nadal puchla przy jakimkowliek bolu i bolala niemilosiernie. Po wykorzystaniu tego zwolnienia poszlam na kontrole do mojego lekarza prowadzacego-tak zasugerowal ten mlody lekarz (niech sie Pani leczy u Swojego lekarza).
podczas badania Mój ortopeda ucisnal skore za boczna kostka (myslalam ze padne z bolu ) i swierdził ze mam zapalenie nerwu strzałkowego z jakims uciskiem na sciena itp. dal mi kolejne zwolnienie i zastrzyk (przypuszczam ze blokade), ktora pozbawila mnie bolu w stawie doslownie na 30 h. Co prawda opuchlizna nie robi sie juz taka duza ale wystepuje po jakims chodzeniu, za to bol jaki teraz odczuwam jest o wiele wiekszy. Obecnie biore Xefo-rapid, robie oklady z kwasu bornego i smaruje noge mascia na stawy (ziolowa).
Boli mnie cala przestrzen wkolo kostki, nawet spod stopy. czuje sie jakby mi cos kosci od srodka rozsadzalo, nieraz przeszywa mnie niemilosierny piorun od czubka palcow po pachwine.
NIe wiem co mam o tym myslec, czy to faktycznie zapalenie nerwu strzalkowego? Lekarz powiedzial ze jakby sie cokolwiek dzialo przed wizyta kontrolna - 24.08, to zeby pilnie przyjezdzac. Tylko ze ja nie chce kolejnej blokady, ktora za wiele nie wniosla (oprocz zniesienia duzej opuchlizny).
Czy moglabym prosic o rade, co mi faktycznie moze byc? czy sugerowane by bylo robienie jakis dodatkowych badan? Czy faktycznie brak poprawy stanu nogi po tym zastrzyku wkazuje ze moje diagnoza byla zla czy moze ja oczekuje za szybkich rezultatow i poprawy zdrowia.
Dziekuje szczerze za pomoc, mam nadzieje ze szczegolow przedstawilam nurtujacy mnie problem

sudnet
Nowy użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 27 maja 2019, 16:38

Re: zapalenie nerwu strzałkowego

Post autor: sudnet » 20 lipca 2019, 12:55

Najlepiej z tym zapaleniem udać się do ortopedy, ja korzystałam z usług specjalisty http://znanyortopeda.pl/, miałam straszne ostrogi piętowe i dzięki niemu ich się pozbyłam

haploxylon
Nowy użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 19 listopada 2015, 15:02

Re: zapalenie nerwu strzałkowego

Post autor: haploxylon » 21 lipca 2019, 04:14

Ja bym popatrzył na objawy z innej strony........
Obecnie mamy dosłownie epidemię (jak gdyby na tle wirusowym)tego rodzaju bólów w nogach.
A przecież idzie o miejsce i tak chore --ze zmianami.
Wirus atakuje tam gdzie mamy podatność ekstra.Właśnie w miejscu zmienionym.
Obserwuję to co się dzieje w Polsce w tym zakresie. To są nawracające infekcje, przejawiają się bólami w zatokach i wydzieliną z nich, przy czym są mocne bóle zarówno migdałów jak i kości długich.Są bardzo szybkie zmiany objawów i ich przemieszczanie się--co wskazuje na tło wirusowe.I tu bym się dopatrywał powodów głównych. To jest infekcyjny stan zapalny, i jest on dziwnie sprzężony z nagłą zmianą położenia mas powietrza (zaraza idzie z góry.)
Co można by robić........
Proszę pić 3 x dziennie krople kitu pszczelego po 25 kropli na wodę.
Okłady na nogę z zaparzonego ziela żywokostu (może być korzeń, lub liście lub nawet kwiat).Można dodać do tego korzenia troche korzenia waleriany (kozłek)i parzyć je razem.Zaparzone ziele najlepiej przykładać zawinięte w gazę aptekarską(przerwy na 2---4 razy trzymamy w lodówce).
Pić szałwię zamiast herbaty.
Kupić MUMIO i stosować wg, wskazań ( na czubek noża rozmieszać w 1/2 szklanki wody ciepłej-wypić.).
Czyli ja bym nie panikował i raczej zakładał tło "zakaźne". To powinno wygasnąć samo.I będzie się ponawiało co jakiś czas.
Trują nas po prostu.

ODPOWIEDZ