15 letni chłopak a narkotyki...

Czy moje dziecko bierze...Jak to poznać...
moj_karanka
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 27 maja 2009, 22:42

15 letni chłopak a narkotyki...

Post autor: moj_karanka » 27 maja 2009, 22:43

Witam, mam 15 letniego chłopca. Do tej pory było to wzorowe dziecko, ale jakieś pół roku temu się przeprowadziliśmy do większego miasta i coś się z nim zaczęło dziwnego dziać. Dziecko słania mi się po domu, jest stale zmęczone niezależnie od tego ile śpi i co gorsza zemdlał mi wczoraj jak mu kazałam poskładać w pokoju. Poprostu schylił się, żeby coś podnieść i za chwilę leżał na ziemi. Byłam przerażona! Co prawda praktycznie od razu wstał, nic mu się nie stało powiedział tylko, że mu się kręci w głowie i położył się...spać...:/:/:/ Nie wiem co to może być, ale podejrzewam najgorsze...Boję się, że może wpadł w jakąś grupę nowych znajomych, którzy go poczęstowali narkotykami, albo coś... Czy to możliwe, żeby moje 15 letnie dziecko było uzależnione od narkotyków?!:/:/:/

clarissa
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 20 marca 2009, 21:57

re: 15 letni chłopak a narkotyki...

Post autor: clarissa » 29 maja 2009, 15:11

proponuje pogadac z nim i dowiedziec sie. jak zaczniesz wiercic mu dziure w brzuchu to sie powinien przyznac. pytanie co zrobic po tym, bo ja to bym tak przetrzepala skore jak nigdy. poprostu w pewnym momencie zabawa sie konczy.

marcelina
Nowy użytkownik
Posty: 975
Rejestracja: 12 maja 2006, 19:06

re: 15 letni chłopak a narkotyki...

Post autor: marcelina » 30 maja 2009, 00:20

Nie sądze by "wiercenie dziury w brzuchu" było najlepszym pomysłem. Jesli się bedzie na dziecku wymuszało i od razu sie podjedzie do niego ze stwierdzeniem ze bierze to na pewno sie wyprze i koniec rozmowy (albo raczej awantura w domu). Radzą spokojnie porozmawiać, złapać kontakt, pokazać że może się zwierzyć z problemow. Podejsć raczej spokojnie, nie okazywać emocji krzycząc i płacząc. Postarać się szczerze porozmawiać. Jeśli się okaże, że bierze to dojsc do przyczyny, dlaczego to robi. Należy również obserwować dziecko jak się zachowuje, być moze jest chory i stąd te objawy. Takie zdarzenie nie muszą od razu oznaczać najgorszego.
Pozdrawiam.
Obrazek

Obrazek

florka
Nowy użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, 10:47

Re: re: 15 letni chłopak a narkotyki...

Post autor: florka » 31 maja 2009, 12:18

clarissa pisze:proponuje pogadac z nim i dowiedziec sie. jak zaczniesz wiercic mu dziure w brzuchu to sie powinien przyznac. pytanie co zrobic po tym, bo ja to bym tak przetrzepala skore jak nigdy. poprostu w pewnym momencie zabawa sie konczy.


Przepraszam jeśli to nie moja sprawa, ale nigdy jeszcze nikomu nic nie dało bicie dziecka. Są dużo lepsze i bardziej efektywne sposoby wychowywania niż za pomocą rózgi. Żyjemy w XXI wieku, to są sposoby ze średniowiecza. Mojkaranka- na Twoim miejscu nie bałabym się tak bardzo bo mogą być inne powody, dla których on tak się zachowuje. Może poprostu na coś zachorował? Może ma np. mononukleozę?Sama senność zresztą nie musi świadczyć o chorobie, bardziej mnie by martwiło to omdlenie

moj_karanka
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 27 maja 2009, 22:42

re: 15 letni chłopak a narkotyki...

Post autor: moj_karanka » 10 czerwca 2009, 10:44

zauważyła bym bo miałby gorączkę, także to raczej nie to. Jedyne co mi przychodzi do głowy to jednak te narkotyki...Boję się jednak, że jeśli rzeczywiście je bierze to nie uda mi się go przekonać do tego, żeby zaprzestał ich używania, bo dla takiego dziecka, które nie ma jeszcze poczucia odpowiedzialności itd, to pewnie wizja bycia na "haju" może wydawać się cudowna:/:/:/

ODPOWIEDZ