Żółty Tydzień - dla bezpieczeństwa w kraju

Żółty Tydzień - dla bezpieczeństwa w kraju
Liczba zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A i typu B (WZW typu A - "żółtaczkę pokarmową" i WZW typu B - "żółtaczkę wszczepienną") w Polsce maleje systematycznie od kilkunastu lat. Spadek zachorowań na WZW typu B notuje się zwłaszcza w grupach poddawanych obowiązkowym szczepieniom przeciwko tej chorobie, co oznacza konieczność upowszechniania profilaktyki wśród osób szczególnie narażonych na zachorowanie, które nie są objęte rutynowymi szczepieniami. Należą do nich między innymi pacjenci przygotowywani do zabiegów operacyjnych. W przypadku WZW typu A zmniejszenie się liczby zachorowań wpływa na wzrost liczby osób nieodpornych na wirus "żółtaczki pokarmowej", przesuwanie się zachorowań na osoby coraz starsze, u których choroba może mieć cięższy przebieg oraz na groźbę wybuchu epidemii. 

W ciągu ostatnich kilkunastu lat liczba zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu B w Polsce zmniejszyła się o ponad 80%. Jeszcze w roku 1990 zanotowano w naszym kraju ponad 15 tysięcy przypadków WZW typu B, a w 2001 roku było ich tylko 2277. Tak znaczne zmniejszenie liczby zachorowań jest spowodowane przede wszystkim upowszechnieniem szczepień ochronnych. Mimo to ryzyko zachorowania na WZW typu B jest nadal duże, ponieważ około 300 tysięcy Polaków jest przewlekle zakażonych wirusem choroby i może być źródłem zakażenia innych osób.

Około 60% wszystkich przypadków WZW typu B w naszym kraju jest następstwem zakażeń w placówkach opieki medycznej. Do niedawna sytuacja ta znajdowała odzwierciedlenie w Programie Szczepień Ochronnych (PSO), który gwarantował bezpłatne szczepienie przeciwko chorobie pacjentom przed planowanymi zabiegami operacyjnymi. Obecnie osoby oczekujące na operacje muszą finansować szczepienia we własnym zakresie. Grupami szczególnie narażonymi na zachorowanie na WZW typu B, którym PSO zaleca szczepienia przeciwko chorobie, są ponadto: dzieci nie podlegające szczepieniom obowiązkowym, młodzież, kobiety w wieku rozrodczym, przewlekle chorzy (na przykład pacjenci z cukrzycą insulinozależną, schorzeniami nerek czy układu krążenia), a także osoby narażone na zachorowanie w wyniku kontaktów seksualnych. O szczepieniach przeciwko chorobie powinni też pomyśleć wyjeżdżający do krajów o wysokiej zapadalności na WZW typu B.

Szczepienie gwarantuje nie tylko ochronę przed zachorowaniem na WZW typu B, ale także przed jego odległymi konsekwencjami - marskością i rakiem pierwotnym wątroby. W wyniku obu chorób umiera co roku kilka tysięcy Polaków. Warto dodać, że według najnowszych badań długotrwałą ochronę uzyskuje się po przyjęciu trzech dawek szczepionki przeciwko WZW typu B i nie ma potrzeby szczepienia tzw. dawką przypominającą po 5 latach od przyjęcia podstawowego cyklu szczepień. Przyjmowanie dawek przypominających rekomenduje się obecnie jedynie pracownikom służby zdrowia i osobom z obniżoną odpornością.

Podobnie jak w przypadku wirusowego zapalenia wątroby typu B, systematycznie zmniejsza się liczba zachorowań na WZW typu A. Spadek zapadalności na "żółtaczkę pokarmową" ma związek z poprawą warunków sanitarnych. Jednak w następstwie zmniejszenia zachorowalności rośnie liczba dzieci, młodzieży oraz dorosłych nieodpornych na WZW typu A. Z badań wynika, że naturalnie uodpornionych jest jedynie około 30% Polaków w wieku do 25 lat. Ponieważ wirus WZW typu A jest stale obecny w środowisku, wśród osób nieodpornych łatwo może dojść do tzw. epidemii wyrównawczej choroby. Podczas "epidemii wyrównawczych" WZW typu A notuje się nierzadko kilku-, a nawet kilkunastokrotny wzrost liczby zachorowań utrzymujący się przez okres ponad roku.

Brak naturalnej odporności, którą dotąd większość Polaków nabywała w dzieciństwie, wpływa także na przesuwanie się zachorowań na WZW typu A na coraz starsze grupy wiekowe. U osób starszych przebieg i powikłania choroby są znacznie cięższe. Ponad 40% chorych na WZW typu A w wieku powyżej 40 lat wymaga hospitalizacji. Aż 2,1% osób w wieku powyżej 40 lat umiera w wyniku jego powikłań. U około 10%-20% pacjentów po początkowej poprawie obserwuje się nawrót choroby. Szczególnie ciężki przebieg WZW typu A obserwuje się u osób z uszkodzeniem wątroby.

Źródłami zakażeń wirusem WZW typu A w naszym kraju są nie tylko ogniska "rodzime", ale także turyści i handlarze przybywający do Polski z krajów o wysokiej zapadalności na WZW typu A, na przykład zza granicy wschodniej. Epidemie "żółtaczki pokarmowej" mogą być także następstwem pobytu Polaków w krajach o wysokiej zapadalności na WZW typu A.

W związku z tym, Program Szczepień Ochronnych zaleca szczepienia przeciwko WZW typu A przede wszystkim osobom, które dużo podróżują, zwłaszcza w rejony o zwiększonym ryzyku zakażenia chorobą, a także dzieciom i młodzieży. Szczepieniom powinni się poddać także chorzy na przewlekłe zapalenie wątroby, u których zakażenie wirusem WZW typu A może spowodować niewydolność wątroby, a także osoby pracujące przy produkcji i dystrybucji żywności, lekarze i pracownicy służb komunalnych.

Osoby zdecydowane na szczepienie przeciwko WZW mają do dyspozycji zarówno preparaty uodporniające na poszczególne choroby, jak i szczepionkę skojarzoną przeciwko WZW typu A i typu B.

Podobne teksty