Statyny już wkrótce wyprą kwas acetylosalicylowy

Statyny już wkrótce wyprą kwas acetylosalicylowy
Analizy wykazały, że statyny obniżające poziom cholesterolu powinny być przyjmowane przez chorych mających problemy z sercem. Aby potwierdzić przypuszczenia, obserwowano grupę 70 tysięcy osób, u których wystąpiły zaburzenia funkcjonowania mięśnia sercowego. Ochotnikom podawano badaną substancję. Odnotowano spadek śmiertelności o 12 procent, udaru o 19 procent, a u 30 procent zanotowano poprawę stanu układu sercowo-naczyniowego. Badanie wykazało, że ochotnicy posiadający wiele czynników ryzyka, związanych z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu serca, powinni mieć jak najniższy poziom cholesterolu, uzyskiwany poprzez działanie statyn, które mają także właściwości przeciwzapalne. Wcześniejsze eksperymenty były przeprowadzane na zbyt małą skalę, aby potwierdzić tezę o wpływie leków na ludzki organizm. Głównym czynnikiem określającym przydatność terapii jest wiek oraz płeć. Wyniki prac badawczych pokazują, że leczenie u mężczyzn powinno zacząć się 10 lat wcześniej niż u kobiet posiadających te same czynniki ryzyka. Natomiast w przypadku starszych osób leki mogą być zalecane kobietom z groźnymi zaburzeniami oraz mężczyznom, u których nie wystąpiły poważne zmiany w układzie krwionośnym. Leczenie nie wywołuje skutków ubocznych, a także nie wpływa na prawdopodobieństwo wystąpienia raka. Ból mięśni, towarzyszący terapii był stwierdzany jedynie u 0,01 procent osób. Naukowcy twierdzą, że osoby, które aktualnie zażywają kwas acetylosalicylowy zmniejszający ryzyko związane z niedomaganiem układu sercowo-naczyniowego, powinny zmienić sposób leczenia. Kwas acetylosalicylowy, co prawda obniża prawdopodobieństwo powstawania zakrzepów, ale jednocześnie zwiększa szanse wystąpienia krwotoków.

Podobne teksty