Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi

Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi
Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło udział w obchodach pierwszego w Polsce i na świecie - Dnia Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię. Mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Gdańska i wielu innych miast spotkali się w niedzielę, aby przejść przez symboliczne drzwi w geście zrozumienia i akceptacji dla ludzi chorych na schizofrenię. Mały, ważny krok - to jeden z setek wpisów, jakie zapełniły pamiątkową księgę w Warszawie. Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię odbył się w ramach światowego Programu "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi". W Dniu Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię w Warszawie przez symboliczne drzwi na Nowym Świecie przeszli między innymi prof. Norman Sartorius - Światowy Koordynator Programu "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi", prezydent Warszawy Wojciech Kozak, Stanisław Tym, oraz przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia. Warszawiacy mogli podziwiać wystawę obrazów i gobelinów pacjentów z pracowni arteterapii Instytutu Psychiatrii i Neurologii oraz Stowarzyszenia Amici di Tworki dr Marii Pałuby. Jacek Żakowski rozmawiał na scenie m.in. z Krzysztofem Pieczyńskim i Andą Rottenberg o nietolerancji i roli państwa w integracji chorych ze społeczeństwem, grały zespoły Leszcze i Raggatack. Do ogródka Cafe Blikle, gdzie przy kawie i pączkach, lekarze oraz psycholodzy udzielali porad warszawiakom, stało w kolejce kilkadziesiąt osób. Zwieńczeniem Dnia solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię w Warszawie była specjalna, otwarta projekcja filmu "Piękny umysł" Rona Howarda w kinie Atlantic. Jestem szczęśliwy, że wreszcie ktoś pomyślał o osobach chorych na schizofrenię. Dzisiaj wspólnie uczyniliśmy pierwszy krok na drodze do budowania zrozumienia i akceptacji wobec dotkniętych tą chorobą. Do tej pory byliśmy spychani na społeczny margines - powiedział Maciej Nowicki, który od przeszło dwudziestu lat zmaga się z chorobą. W warszawskich obchodach Ogólnopolskiego Dnia Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię wzięło udział kilka tysięcy warszawiaków. Duża część osób, która odwiedziła Nowy Świat w tym dniu jako znak swojego poparcia zostawiła na symbolicznych drzwiach oraz w księdze pamiątkowej swoje podpisy. Zapisane słowa są wspaniałym odzwierciedleniem wrażliwości i dobrej woli, jakie noszą w sobie warszawiacy. Oto niektóre z nich:
  • Kolejny krok w budowaniu cywilizacji miłości. Dziękuję (Mariusz Kraszewski z Caritas Polska)
  • To nadzwyczajne i poruszające (Stanisław Tym)
  • Dziękuję za otwarcie drzwi mojemu Synowi (Bożena)
  • Otwórzmy drzwi, a przez to nasze serca (Wojciech Kozak, prezydent Warszawy)
  • Pomóżmy im i samym sobie (podpis nieczytelny)
  • W świecie prawdziwym są różni ludzie - tylko taki jest piękny (Katarzyna Boguszewska, warszawski Dom Pod Fontanną)
  • ...Wytrwałości "Nie bójmy się marzeń - one są częścią naszego życia" (podpis nieczytelny).
Gorące przyjęcie, z jakim spotkały się obchody Dnia oraz wyrazy wdzięczności ze strony chorych, którzy czuli się jak gospodarze na naszej imprezie, świadczą o prawdziwej ważności tego małego kroku. Wiele wpisów w Księdze wyraża życzenie, aby "Otwarte Drzwi" nigdy już się nie zamknęły. Podzielamy tę nadzieję, mając świadomość, że czeka nas długa droga. Dobrze, że już na nią weszliśmy (podpis nieczytelny). Na całym świecie jest pięćdziesiąt milionów osób cierpiących na schizofrenię, w tym ponad czterysta tysięcy w Polsce. Choroba dotyka przede wszystkim młode kobiety i mężczyzn w wieku ok. 15 - 35 lat. Ludzie chorzy na schizofrenię spotykają się codziennie z wrogością i brakiem zrozumienia. Zamykają się przed nimi drzwi pracodawców, przyjaciół i rodziny. Mają mniejsze szanse na małżeństwo, posiadanie domu, na szczęśliwe życie. Z myślą o nich sześć lat temu ruszył Program "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi". Program jest realizowany przez Światowe Towarzystwo Psychiatryczne i ma na celu zwiększenie poziomu tolerancji oraz zmianę uproszczonego postrzeganiem osób cierpiących na schizofrenię. Program różni się od wszelkich poprzednich inicjatyw zakresem i sposobem potraktowania zagadnienia. Pierwszym krokiem w każdym kraju jest poznanie doświadczeń chorych na schizofrenię i ich rodzin, tak aby działania można było skierować na określone problemy i do określonych odbiorców w danym środowisku społecznym i kulturowym. Poszczególne kraje uczą się od siebie nawzajem, zamiast podążać za określoną teorią. W Kanadzie sukcesem okazała się kampania informacyjna skierowana do młodzieży, która zmniejszyła negatywny stosunek do schizofrenii. Doświadczenia krajów pionierskich są wykorzystywane przez grupy organizujące programy w innych krajach. W Polsce powodzenie Programu będzie uzależnione od postawy opiniotwórczych środowisk (m.in. dziennikarze, lekarze, artyści) oraz od władz państwowych - szczególnie w kontekście realizacji jego odległych celów, jakimi są: wprowadzenie standardów psychoterapeutycznych w leczeniu schizofrenii, opracowanie i wprowadzenie regionalnych programów pracy oraz mieszkaniowych, a także przyjęcie "Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego". Jestem pod wrażeniem inicjatywy polskich koordynatorów Programu "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi". Mam nadzieję, że od przyszłego roku "Światowy Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię" będzie obchodzony na całym świecie, właśnie tak jak w Polsce. - prof. Norman Sartorius - Światowy Koordynator Programu "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi" Program "Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi" powstał z inicjatywy i przy wsparciu z grantu naukowego Eli Lilly. Firma jest liderem przemysłu farmaceutycznego. Zatrudnia ponad 41 000 osób na całym świecie i prowadzi rozległe badania naukowe. Efektem tych poszukiwań oraz zaangażowania tysięcy naukowców są innowacyjne leki, które pozwalają ludziom dłużej cieszyć życiem i zdrowiem oraz zwyciężać w walce z nieuleczalnymi dotąd chorobami. Lilly przeznacza rocznie na badania i rozwój około 2,5 mld USD. Od 126 lata firma Lilly jest ceniona za swoją innowacyjność oraz troskę o pacjenta. Misja "Answers That Matter" odzwierciedla zaangażowanie Lilly w poszukiwanie skutecznych i przełomowych rozwiązań medycznych.

Podobne teksty