Pozycja seksualna klasyczna III

Pozycja seksualna klasyczna III
Spis treści
  1. Urozmaicenie ruchów
Pozycja ta należy do jednej z najpowszechniejszych pozycji przy stosunku gdzie dominująca rola przypada leżącemu na partnerce mężczyźnie. 

W pozycji klasycznej III kobieta leży na plecach z rozsuniętymi, zgiętymi w kolach nogami a mężczyzna na niej podtrzymując swój ciężar na wyprostowanych rękach. Przyjęcie takiej pozycji powoduje silny kontakt okolicy łonowej obu partnerów co zwłaszcza wielu kobietom poprzez bezpośrednią stymulację łechtaczki dostarcza intensywnego orgazmu. Pozycja ta umożliwia wprowadzenie członka głęboko, a ponieważ wejście do pochwy nie jest szeroko rozwarte, na prącie również działają silne bodźce. Wprowadzenie prącia do pochwy dokonuje mężczyzna lub tez czyni to kobieta. Pozycja ta daje mężczyźnie możliwość swobodnych ruchów miednicą. Kąt ustawienia członka ułatwia wygodne wniknięcie do pochwy, a mężczyzna ma pełną kontrolę nad głębokością immisji oraz intensywnością i rytmem pchnięć, co zapewnia stymulację prowadzącą najbardziej optymalną drogę do orgazmu. Taki układ pozwala mężczyźnie niemal całkowicie kontrolować przebieg stosunku, ale bardzo ogranicza możliwość wykonywania ruchów przez partnerkę. Z punktu widzenia kobiety główna niedogodność pozycji klasycznej III polega na ograniczaniu ruchów miednicy. Aby zwiększyć w pewnym sensie kontrolę nad przebiegiem stosunku kobieta może oprzeć swoje stopy na pośladkach mężczyzny.

Zaletą pozycji klasycznej III jest zapewnienie intymnej bliskości, rodzącej się między partnerami zwróconymi ku sobie twarzami, patrzącymi w oczy, wymieniającymi czułe i podniecające pocałunki oraz miłosne szepty. Daje ona ponadto możliwość bezpośredniego, fizycznego kontaktu najwrażliwszych na erotyczny dotyk sfer ciał obojga kochanków: wzgórków łonowych, okolic brzucha i piersi.

Pozycja klasyczna polecana jest parom w celu zapłodnienia. Pozycję klasyczną zaleca się również z nowym parnterem w celu wzajemnego poznania.

Jeśli partnerka ma jakiekolwiek kłopoty z kręgosłupem, ta narażająca na dodatkowe obciążenia technika współżycia okazuje się często zbyt męcząca natomiast jeśli zaś partner jest znacznie cięższy, sama różnica wagi może być dla kobiety uciążliwa i dotkliwie ograniczyć swobodę jej ruchów. Kobiety oczekujące dziecka reagują naturalnym niepokojem i uczuciem niewygody na samo uciskanie ich brzucha ciężarem męskiego ciała. Także ich piersi bywają bardzo wrażliwe na ucisk, w późniejszym zaś okresie ciąży z oczywistych powodów współżycie w pozycji klasycznej bywa wręcz niemożliwe. We wszystkich przypadkach, jeśli już mężczyzna znajdzie się na górze, powinien bezwzględnie unikać obciążania ciała partnerki swą wagą.
Jeśli mężczyzna ma skłonności do przedwczesnej ejakulacji, dobrym pomysłem będzie wypróbowanie jednego z wariantów pozycji z partnerką na górze, pozwalającego na zwolnienie tempa i dającego partnerowi większą kontrolę nad narastaniem podniecenia.

Urozmaicenie ruchów

W pozycji klasycznej III wzbogacenie i rozszerzenie zakresu doznań seksualnych obojga partnerów może sprzyjać kilkakrotna zmiana ułożenia czy kąta nachylenia ciał podczas zbliżenia, a także urozmaicone manewry miednicą. Ważne jest aby mężczyzna nie wykonywał swych ruchów w monotonnym, nazbyt regularnym i łatwym do przewidzenia tempie, gdyż tak odbywany akt seksualny wyda się automatyczny i nieprzyjemny. W pozycji klasycznej III większą swobodę ruchów ma oczywiście mężczyzna, jednak oboje partnerzy powinni skupić swe wysiłki na osiągnięciu synchroniczności i płynności, unikając przypadkowych "zderzeń i tarć". Łagodne kołysanie biodrami z boku na bok umożliwi doskonałe zestrojenie, jednoczesne, koliste ruchy bioder dostarczą niezapomnianych i podniecających wrażeń.

Seksu należy się uczyć. Postarajcie się doceniać rozmaitość wrażeń, jakich dostarcza członek penetrujący kolejne głębokości pochwy. Poeksperymentujcie w luźnej atmosferze z płytszymi i głębszymi pchnięciami. Bardzo podniecające bywają płytkie wniknięcia, zapewniające silne bodźce żołędzi członka i stymulujące najwyższy odcinek pochwy natomiast głęboka immisja prowadzi do znacznie bardziej intensywnych reakcji emocjonalnych, pogłębiając poczucie spełnienia i łączącej oboje partnerów więzi.

Dla własnej satysfakcji ważne może okazać wzbogacenie własnego współżycia o odrobinę pikanterii i witalności, eksperymentując i urozmaicając pchnięcia, pozycje, nacisk i kąty ułożenia w ten sposób, by dostarczyły jak najwięcej przyjemności wam obojgu. Niech seks stanie się przygodą i zabawą.

Podobne teksty