Nowe możliwości diagnozowania wad wrodzonych płodu

Nowe możliwości diagnozowania wad wrodzonych płodu
Każda matka oczekująca dziecka z niepokojem czeka na wyniki pierwszego badania USG. Na podstawie otrzymanego obrazu lekarz może powiedzieć, czy jej dziecko jest zdrowe, czy może obciążone poważnymi wadami wrodzonymi. W skład badania przesiewowego wchodzi badanie USG w dwóch wymiarach (2D). Dodatkowo można zrobić USG trójwymiarowe (3D) przy diagnozowaniu wad w obrębie twarzy i rdzenia kręgowego.

Radiolodzy i ginekolodzy z Harvard Medical School w Bostonie i z Columbia Presbyterian Medical Center z Nowego Jorku opracowali nowy sposób rozpoznawania wad płodu. Zastosowali badanie za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI). Porównali analizę mózgu płodów w rezonansie w obrazie dwuwymiarowym i trójwymiarowym. Szczegółowe wyniki przedstawili na łamach najnowszego numeru czasopisma Lancet.

Do badania wybrali płody, które miały zdiagnozowane różne wady układu nerwowego za pomocą zwykłego badania USG. Okazało się, że analiza obrazu radiologicznego w trzech wymiarach daje znacznie większe korzyści diagnostyczne i terapeutyczne. Radiolodzy łatwiej określili objętość komór mózgowych i ewentualną obecność krwotoku okołokomorowego. Po dokładnym określeniu stopnia i rodzaju wady wrodzonej chirurdzy mogli dokonać precyzyjnej naprawy mózgu płodu jeszcze w łonie matki. Zoperowane dzieci dzięki temu mogą mieć szanse na normalny rozwój i wzrost. Daje to im możliwość dobrego funkcjonowania w społeczeństwie ludzi zdrowych.

Pozostaje pytanie, czy rezonans magnetyczny jest bezpieczny dla płodu. Na razie nie znaleziono żadnych danych, które wskazywałyby, że rezonans szkodzi mózgowi płodowemu. Na pewno trzeba jednak zachować ostrożność i wykonywać to badanie po trzecim miesiącu ciąży oraz zarezerwować je tylko do cięższych przypadków wad rozwojowych.

Podobne teksty