Nowa metoda oceniającą stan naczyń wieńcowych

Nowa metoda oceniającą stan naczyń wieńcowych
Dr Brahmajee Nallamothu i wsp. z University of Michigan Medical School w Ann Arbor w Stanach Zjednoczonych przeprowadzili badanie, którego celem było porównanie czułości próby wysiłkowej na bieżni i elektronowej tomografii komputerowej serca w określaniu stopnia zaawansowania choroby wieńcowej. Wyniki badania opublikowano na łamach ostatniego wydania Archives of Internal Medicine.

Podczas elektronowej tomografii komputerowej można obserwować skany serca, czyli płaskie przekroje poprzeczne narządu. Można określić miejsce występowania złogów miażdżycowych w naczyniach wieńcowych. Całe badanie trwa nie dłużej niż 15 minut. W Stanach Zjednoczonych znajduje się około 100 tomografów, jednak ciągle dyskutowana jest opłacalność rutynowego wykonywania takich badań. Próba wysiłkowa na ruchomej bieżni jest o 50% tańsza niż wykonanie tomografii elektronowej.

Zaobserwowano, że skuteczność obu badań w rozpoznawaniu choroby niedokrwiennej serca jest porównywalna. Autorzy badania nie polecają stosowania tomografii elektronowej u wszystkich chorych, ponieważ próba wysiłkowa na bieżni ruchomej jest dobrym i dużo tańszym badaniem. Istnieje jednak grupa chorych, u których ze względu na problemy z poruszaniem czy zaburzenia przewodnictwa występujące w zapisie EKG nie można wykonać próby wysiłkowej. W tej grupie chorych elektronowa tomografia komputerowa może stać się badaniem alternatywnym, pozwalającym ocenić stopień zaawansowania choroby niedokrwiennej serca.

Podobne teksty