N-acetylo glukozamina

N-acetylo glukozamina
Koncern Estee Lauder (w skład którego wchodzą m.in.takie marki kosmetyków jak: Estee Lauder, Clinique, Origins, Aramis, Prescriptives, MAC, La Mer, Bobbi Brown, Tommy Hilfiger, Jane, Donna Karan, Aveda, Stila, Jo Malone, Bumble & Bumble) zastosował ostatnio w swych preparatach nowy związek o działaniu złuszczającym, a mianowicie N-acetylo glukozaminę. Jest to amino-cukier, będący pochodną glukozy. Związek ten jest jedną z naturalnych substancji występujących w skórze, która jest produkowana przez nasz organizm. Acetylo glukozamina oraz pozostałe rodzaje glukozamin są składnikami wyjściowymi czyli takimi "cegiełkami', które wiążąc się w długie łańcuchy budują duże kompleksy o nazwie glikozaminoglikany. Przykładem glikozaminoglikanów jest kwas hialuronowy i jego pochodne. Są to związki, które mają niesamowite zdolności wiązania wody w naskórku np. jedna cząsteczka kwasu hialuronowego potrafi związać aż 6 cząsteczek wody, poza tym związki te nie tylko wiążą wodę w naskórku, ale również tworzą rodzaj filmu na powierzchni skóry, chroniąc w ten sposób przed utratą naturalnej wilgoci. Tak więc pierwsza rola acetylo glukozaminy to udział w intensywnym nawilżaniu naskórka, poza tym wykazano, iż związek ten zastosowany w dużym stężeniu jest pomocny w leczeniu zranień, podrażnień i stanów zapalnych skóry.

Koncern Estee Lauder do tej pory jako jedyny zastosował ten związek w swoich kosmetykach, podając na podstawie badań przeprowadzonych w swych laboratoriach, że ma on jeszcze jedną właściwość, a mianowicie działa złuszczająca na naskórek, pomagając w ten sposób uregulować odnowę komórkową, czyli ma jakoby takie samo działanie jak kwasy alfa-hydroksylowe - AHA i beta-hydroksylowe - BHA, ale jednocześnie jest o wiele łagodniejszy dla skóry. Dzięki temu związek ten może być bardziej tolerowany przez osoby o bardzo wrażliwej cerze, które reagowały uczuleniem i podrażnieniem na kwasy AHA i BHA. Związek ten znajdziemy w ofercie firm Estee Lauder, Clinique, Origins.

Podobne teksty