Jak radzić sobie z objawami grypy...

Jak radzić sobie z objawami grypy...
Jak wynika z badań instytutu Pentor, będących częścią raportu Centrum Informacji o Przeziębieniu i Grypie, Polacy mają niską świadomość możliwości zapobiegania infekcjom. Prawie 90% badanych nie zdaje sobie sprawy, że uprawianie sportu i zdrowy tryb życia wzmacniają naturalną odporność organizmu. Ciągle jeszcze tylko niewielka część społeczeństwa poddaje się szczepieniom przeciw grypie, natomiast w przypadku pojawienia się choroby Polacy nie są w stanie stwierdzić, czy zachorowali na przeziębienie, anginę czy grypę - nie potrafią odróżnić objawów poszczególnych chorób, co potwierdza 67% lekarzy. Jak pokazują badania IQS and Quant Group, nie wiedzą także, jak się leczyć. 

Tymczasem choroba przeziębieniowa (pot. przeziębienie) manifestuje się wieloma, niekiedy bardzo uciążliwymi, objawami, na przykład gorączką, nieżytem błony śluzowej nosa (czyli katarem), z towarzyszącym uczuciem zatkania nosa, zapaleniem górnych dróg oddechowych, kaszlem, czasem bólami gardła lub głowy. Jej najczęstszą przyczyną jest zakażenie wirusami wykazującymi szczególne powinowactwo do błony śluzowej górnych dróg oddechowych i nosa. Występowanie przeziębień ma sezonowy charakter i niekiedy rozprzestrzenia się, osiągając rozmiary epidemii. Wirus może wniknąć do naszego organizmu nie tylko z kropelkami śluzu rozpylonymi w powietrzu w czasie kichania przez osoby chore, ale również przenoszony na dłoniach lub przedmiotach. Zatem pierwotna profilaktyka takich zachorowań powinna polegać między innymi na unikaniu - o ile to możliwe - w okresach epidemii skupisk ludzi, częstym myciu rąk, dbaniu o dobry stan ogólny zdrowia. Niestety, zaledwie 6% respondentów ma tego świadomość.

Objawy przypominające chorobę przeziębieniową mogą towarzyszyć grypie, przed którą można chronić się już bardziej aktywnie poprzez coroczne szczepienia profilaktyczne. Jeżeli jednak już zapadniemy na zdrowiu i wszystko wskazuje na nie powikłane przeziębienie, zazwyczaj stajemy przed pytaniem, jak sobie pomóc? Nie ma prostych metod pozbycia się wirusów z organizmu, czyli usunięcia przyczyny choroby. Osoby w dobrym stanie ogólnym i nieobciążone innymi chorobami mają do dyspozycji leki, w tym leki dostępne bez recepty, które choć nie wyeliminują wirusa, ułatwią przetrwanie przeziębienia w lepszej formie, być może nawet bez przerywania pracy.

Na rynku dostępne są preparaty jedno, dwu i wieloskładnikowe. Leki jednoskładnikowe z założenia oddziałują na jeden, maksymalnie dwa, objawy przeziębienia. Na przykład zmniejszają gorączkę, bóle i objawy zapalenia, ale nie poprawiają drożności nosa i nie łagodzą kaszlu. Tymczasem leki złożone zawierają składniki, które mogą łagodzić większość dolegliwości poprawiając komfort pacjenta i jego codzienne funkcjonowanie. Uzyskanie tego efektu przy pomocy leków prostych wymaga jednoczesnego zastosowania różnych preparatów (np. przeciwgorączkowego + antyhistaminowego + przeciwkaszlowego lub wykrztuśnego), wymaga większego zaangażowania czasowego pacjenta i zwykle jest bardziej kosztowne. Istnieje też większa szansa pomyłki zarówno w częstości przyjmowania leków, jak i stosowania odpowiednich (terapeutycznych) dawek poszczególnych preparatów. Stosując gotowy lek złożony nie musimy martwić się, że zabraknie nam jednego ze składników terapii. Dlatego tak ważny jest wybór preparatu, aby wykazywał skuteczność w łagodzeniu objawów choroby i cechował się małą ilością działań niepożądanych. Pewna liczba powszechnie znanych preparatów znajduje zastosowanie w oparciu o obiegowe opinie, a tak naprawdę leki te nie wpływają w istotny i dowiedziony sposób na przebieg choroby, ani na stopień nasilenia objawów. Nie poprawiają nawet samopoczucia. Tymczasem wg IQS and Quant Group prawie aż 60% społeczeństwa nie dowierza efektywności preparatów wieloskładnikowych wyrażając opinię, że leki tradycyjne, zwalczające pojedyncze objawy, są bardziej skuteczne od leków złożonych, likwidujących wszystkie objawy.

Podobne teksty