Grypa - profilaktyka, profilaktyka i profilaktyka

Grypa - profilaktyka, profilaktyka i profilaktyka
Wywiad z prof. dr hab. Lidią B. Brydak, kierownikiem Krajowego Ośrodka ds. Grypy WHO, kierownikiem Pracowni Wirusów Zakażeń Oddechowych Zakładu Wirusologii Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie. 

Małgorzata Skoczylas: Kto jest najbardziej narażony na zachorowania na grypę?

Lidia B. Brydak: Grypa jest groźna dla każdego. Jednak najbardziej narażone są osoby z grup podwyższonego ryzyka. Należą do nich zarówno dzieci, jak i dorośli z chorobami przewlekłymi, szczególnie układu oddechowego, nerek, uszkodzonym lub osłabionym układem odpornościowym, w tym osoby z AIDS, chorzy na astmę, chorzy z nowotworami, to znaczy wszyscy ci, u których infekcja grypowa może spowodować zaostrzenie choroby, a w rezultacie zgon. Światowa Organizacja Zdrowia mówi, że do grupy podwyższonego ryzyka należy zaliczyć także wszystkie osoby po 50 roku życia.

Małgorzata Skoczylas: Dlaczego grypa bardzo często przybiera postać epidemii? Na czym polega różnica pomiędzy epidemią a pandemią?

Lidia B. Brydak: Epidemie grypy występują rokrocznie, ze względu na zmienność i plastyczność wirusa grypy. Wystarczy, aby nastąpiła najdrobniejsza zmiana w budowie łańcucha aminokwasów, hemaglutyniny i neuraminidazy, które wchodzą w skład budowy wirusa grypy, aby zaczął w populacji krążyć nowy szczep. Epidemia w znaczeniu epidemiologów jest to wzrost liczby zarejestrowanych przypadków choroby na danym terenie, różniący się od poprzedniego sezonu. Natomiast pandemia to epidemia, która obejmuje cały świat. Żeby doszło do powstania pandemii grypy, musi w populacji zacząć krążyć nowy typ lub podtyp wirusa, który nigdy przedtem nie krążył. Jednak w przypadku pandemii mamy do czynienia z tzw. skokami antygenowymi, tzn. że zmianom podlegają już nie pojedyncze aminokwasy, ale całe fragmenty łańcucha hemaglutyniny i neuraminidazy.

Małgorzata Skoczylas: Czy może Pani Profesor przypomnieć największe pandemie?

Lidia B. Brydak: Jeszcze dwa lata temu we wszystkich swoich publikacjach pisałam, że pandemia z 1918 roku, zwana popularnie hiszpanką, spowodowała około 20 mln zgonów. Dziś wiemy już, że było to aż 50 mln zgonów! Dla porównania I wojna światowa pochłonęła 9 mln ofiar. Warto podkreślić, że największe żniwo hiszpanka zebrała wśród ludzi młodych, między 20 a 40 rokiem życia. Druga pandemia, zwana azjatycką, wybuchła w 1957 roku. Rok 1968 to trzecia pandemia tzw. grypa "Hong Kong". Jest sprawą dyskusyjną, czy były jeszcze inne pandemie, a mianowicie z 1977 roku.

Małgorzata Skoczylas: Jakie są objawy grypy?

Lidia B. Brydak: Grypa, co jest bardzo charakterystyczne, występuje nagle. Choroba po prostu "zwala z nóg". Jej objawy ogólne to złe samopoczucie, rozbicie, dreszcze, przeczulica skóry, ciepłota ciała powyżej 38oC. Objawy ze strony układu oddechowego to surowicza wydzielina z nosa, ból gardła, chrypka, bóle w klatce piersiowej, tzw. suchy, "szczekający" kaszel. Mogą także wystąpić bóle głowy, brak łaknienia, bóle mięśni, bóle stawów, biegunka, bóle brzucha, nudności. Te objawy dotyczą zwłaszcza dzieci między 5 a 14 rokiem życia. Są one zresztą bardzo często mylnie diagnozowane jako zapalenie wyrostka robaczkowego. Przebieg grypy jest zależny od zjadliwości wirusa, wieku pacjenta, stylu życia, współistnienia innych chorób.

Małgorzata Skoczylas: Jakie mogą być następstwa grypy?

Lidia B. Brydak: Najczęstszymi powikłaniami ze strony układu oddechowego są zapalenie oskrzeli i zapalenie płuc. Chcę zwrócić uwagę na możliwość wystąpienia zapalenia ucha środkowego u małych dzieci. Choroba u małego dziecka może spowodować częściową utratę słuchu, a czasem całkowitą głuchotę. W 2000 r. Komitet Doradczy ds. Szczepień WHO rozważał nawet wprowadzenie w tej grupie dzieci obowiązkowych szczepień. Również wiele przypadków zaburzeń pracy serca, np. zapalenie mięśnia serca i osierdzia, niewydolności nerek, zespołu wstrząsów toksycznych, powikłań neurologicznych jest wywoływanych właśnie przez grypę.

Małgorzata Skoczylas: Czy warto się szczepić przeciwko grypie?

Lidia B. Brydak: Oczywiście tak! Jedyną i skuteczną metodą walki z grypą jest profilaktyka, profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Na całym świecie specjaliści biją na alarm, żeby się szczepić, ponieważ skutki powikłań grypowych powinno się rozpatrywać w kategoriach społeczno - ekonomicznych. Skutki grypy można bowiem przeliczyć na pieniądze. Wiadomo, że w zależności od sezonu epidemicznego koszty spowodowane grypą w danym kraju sięgają od 1 miliarda do paru miliardów dolarów. Na te koszty składają się nieobecności w pracy, w szkole, wielokrotne wizyty u lekarza, wypisywanie recept, wykupienie leków, wykonanie badań specjalistycznych. Proszę zwrócić uwagę, że wszyscy menedżerowie, którzy zostali wychowani na Zachodzie, szczepią swoich pracowników. Kierują się przy tym bardzo prostą i logiczną zasadą - pieniądz rodzi pieniądz. A więc, jeżeli nie będą mieli sprawnego personelu, nie będą mieli zysków.

Małgorzata Skoczylas: Do kiedy należy się szczepić?

Lidia B. Brydak: To jest często zadawane pytanie, ale bardzo potrzebne. Trzeba bowiem obalić mity w tym zakresie. Jakiekolwiek terminy szczepień przeciwko grypie to są niczym nie uzasadnione hipotezy. Jak mówi Komitet Doradczy ds. Szczepień WHO, nie ma żadnych terminów, do których należy się szczepić! Można zaszczepić się nawet wtedy, jeżeli rozpocznie się epidemia. Jednakże osoby z grup podwyższonego ryzyka powinny się zaszczepić przed sezonem grypowym, ze względu na to, że ich system immunologiczny jest osłabiony i najdrobniejsza infekcja grypowa może spowodować zaostrzenie choroby.

Małgorzata Skoczylas: A kto powinien się w pierwszej kolejności zaszczepić?

Lidia B. Brydak: Szczepimy z dwóch powodów. Ze względu na wskazania epidemiologiczne i wskazania kliniczne. Te ostatnie już omówiłam. Wskazania epidemiologiczne dotyczą osób, które mogą roznosić zakażenie, jak również "otrzymać je w darze". Są to lekarze, pielęgniarki, cały personel kliniczny, dziennikarze, wojsko, księża, pracownicy budowlani, tramwajarze, pracownicy transportu, pracownicy budowlani. W zasadzie prawie wszyscy powinni się szczepić. Jednak o szczepieniu zawsze powinien zadecydować lekarz.

Małgorzata Skoczylas: Po jakim czasie po szczepieniu stajemy się odporni na grypę i na jak długo?

Lidia B. Brydak: Przeciwciała, które nas chronią, wytwarzane są w organizmie już po 7 dniach. Ze względu na to, że wirus grypy jest bardzo plastyczny, musimy co roku uaktualniać skład szczepionki i co roku powtarzać szczepienie.

Małgorzata Skoczylas: Czy szczepienia przeciw grypie są w Polsce popularne?

Lidia B. Brydak: Zużycie szczepionki w sezonie 1992/1993 wynosiło 0,52 dawki na 1000 mieszkańców. Obecnie wartość ta wzrosła blisko 180 razy i równa się 92,4 dawki na 1000 mieszkańców.

Małgorzata Skoczylas: Czym zajmuje się Krajowy Ośrodek ds. Grypy WHO, którym Pani Profesor kieruje?

Lidia B. Brydak: Do najważniejszych zadań Krajowego Ośrodka ds. Grypy Światowej Organizacji Zdrowia należy zbieranie i analiza informacji o zachorowaniach. Mamy za zadanie wyizolować wirus grypy, który krąży w danej chwili w Polsce. Jeżeli izoluje się wirus, który nie odpowiada panelowi surowic do badań podstawowych, to natychmiast ten szczep musi być wysłany do Światowej Organizacji Zdrowia. Jest to bardzo ważne, ponieważ po selekcji przysłanych rocznie 3 - 4 tys. wyizolowanych szczepów z całego świata WHO ustala skład szczepionki na następny sezon. Ośrodek zajmuje się również oceną serologiczną i epidemiologiczną skuteczności szczepień przeciwko grypie oraz badaniami odwoławczymi. Utrzymujemy stałe kontakty z Międzynarodowymi Centrami ds. Grypy oraz wymieniamy informacje o sytuacji epidemiologiczno-wirusologicznej z analogicznymi ośrodkami w Europie. Naszym zadaniem jest również uświadamianie o zagrożeniach, jakie niesie grypa i upowszechnianie jej profilaktyki.

Podobne teksty