Polip-zatoka szczękowa. Jak usunąć i gdzie?

snq
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 04 lipca 2008, 08:56

Polip-zatoka szczękowa. Jak usunąć i gdzie?

Postautor: snq » 04 lipca 2008, 10:17

Witam. Mam 24 lata. Od dłuższego czasu (ok 4 lata) odczuwam co pewnie czas ucisk za prawym policzkiem. Podczas szybkich ruchów głowy daje się to szczególnie odczuć. Do tego doszły również bóle górnych zębów. Byłem u dr laryngolog, która na 3 wizycie zleciła mi tomografię komputerową zatok.
Badanie wykazało, iż mam polipa śluzówki zatoki szczękowej prawej.
Jego wielkość to ok 2-2,5 cm.

Obrazek

Obrazek

Chciałbym zapytać w jaki sposób jest najlepszy, by się go pozbyć.
Słyszałem, że są zabiegi usuwania polipów przez nacięcie kości w górnej szczęce lub poprzez endoskopię (podobno bez nacięć). Słyszałem, że polipy czasami odrastają i dlatego chciałbym wybrać pewniejszy zabieg.
Pani dr powiedziała, iż zabieg poprzez nacięcie kości umożliwia dokładne usunięcie całej wewnętrznej śluzówki, która powinna się odbudować bez polipa. Z kolei w radiu (Spotkania Medyczne) słyszałem, że zabieg endoskopowy jest nowocześniejszy, mniej inwazyjny i pewniejszy.

Proszę o poradę w sprawie rodzaju zabiegu i ewentualnie miejsca, gdzie taki zabieg jest dobrze wykonywany (najlepiej woj. Śląskie).
Jeśli macie/mieliście jakieś doświadczenia z takim polipem, napiszcie.

snq
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 04 lipca 2008, 08:56

re: Polip-zatoka szczękowa. Jak usunąć i gdzie?

Postautor: snq » 25 kwietnia 2009, 19:47

Doczekałem się usunięcia polipa zatoki metodą FESS (Funkcjonalna Endoskopia Zatoki Szczękowej) w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu.
W szpitalu byłem 4 dni.
Pierwszego dnia standardowe badania a następnego operacja.
Rano tabletka (tzw. głupi Jaś) i transport na łóżku na blok operacyjny. Znieczulenie ogólne poprzez kroplówkę. Maska na twarz i zaraz robi się zimno w rękę, w którą wbity jest welflon. Z zimna trochę boli ale po chwili zawroty w głowie i śpię. Po ok godzinie budzę się na sali z opatrunkiem w nosie. Po operacji nic nie boli.
Trzeciego dnia rano wyciągają opatrunek. Wrażenie jakby przez nos mózg ciągnęli i za chwilę strumień krwi. Spływa ona jeszcze przez pół dnia na ligninę trzymaną pod nosem. To jedyny ból ale tylko przez chwilę.
Wypis 4-go dnia i zakrapianie nosa solą fizjologiczną 3-4 razy dziennie.
W sumie nie ma się czego bać.

Kilauea
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 26 września 2010, 12:53

re: Polip-zatoka szczękowa. Jak usunąć i gdzie?

Postautor: Kilauea » 05 października 2010, 16:47

Mój chłopak ma polip w zatoce szczękowej. Miał w lutym 2009 operacje, ale jemu rozwiercali kości i przez sondę wycinali. Mówił, ze cała prawa strona twarzy była opuchnięta, nie czuł zębów ani warg, jeden wielki siniak... Również miał w nosie sączek i dokładnie tak samo ujął moment wyciągania. Biedny prawie nie zemdlał :P
Niestety znowu mu odrosło, tak wiec czeka go ponownie operacja. Ale tym razem będzie miał robione tak jak opisałeś. Tak wiec i jemu i mnie ulżyło, ze tym razem będzie zdecydowanie lepiej :)
Pozdrawiam :)
"Dwie rzeczy tylko mają zasięg nieograniczony: Wszechświat i ludzka głupota. Co do tego pierwszego nie jestem do końca pewien..." Albert Einstein

Obrazek

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości