Forum FAQFAQ SzukajSzukaj    RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się i sprawdź wiadomościZaloguj się i sprawdź wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problem z kokaina

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medyczne MediWeb.pl -> Narkotyki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kleo
Nowy użytkownik


Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 2

PostWysłany: Pią Kwi 27, 2007 5:20 pm    Temat postu: Problem z kokaina Odpowiedz z cytatem

Moj chlopak obecnie jest na leczeniu . Bral kokaine srednio raz w miesiacu( wciagal przez nos ) . Czy ktos kto mial stycznosc z kokaina moze powiedziec mi jakie sa szanse na wyleczenie ? Jak pomoc takiemu czlowiekowi ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
michal7
Nowy użytkownik


Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 19

PostWysłany: Pon Paź 01, 2007 5:50 pm    Temat postu: re: Problem z kokaina Odpowiedz z cytatem

hmmm lekko to dziwne co piszesz...wiem,ze uzaleznienie pojawia sie wowczas,kiedy bierze sie cos cyklicznie...ja np pije kawe codziennie;) a nawet i 2 . Bral raz w miesiacu powiadasz...rozumiem,ze czesciej bral cos innego,tak???Z tego co wiem,kokaina jest cholernie droga.Jesli jeest na leczeniu,to chyba bral to czesciej,szczegolnie,ze przeciez z czasem zwieksza sie tolerancja organizmu na tak silny alkaloid.Szanse ma jak kazdy uzalezniony,zalezy ile dasz mu wsparcia,jego rodzina,a przede wszystkim jak bardzo sam chce przestac brac...silna wola i charakter to podstawa do walki z kazdym nalogiem.Pozdrawiam i zycze Najlepszego!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
fucking_shit_
Nowy użytkownik


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 1

PostWysłany: Nie Lut 03, 2008 6:41 am    Temat postu: re: Problem z kokaina Odpowiedz z cytatem

Witam Serdecznie.

Bardzo chetnie Tobie pomoge, jesli bede wstanie pomoc
Niestety z kokaina mialem/mam do czynienia przez 3miesiace, prawie codzienie! Ale od miesiaca czasu nie biore. Jest to bardzo nieprzewidywalny, niebezpieczny narkotyk. Juz po kliku razach brania mozna sobie strasznie namieszac w glowce i tzw. wkrecic sobie jakies przykre psychozy, ale kazdy narkotyk podobnie a czasami inaczej dziala na os. Wszystko zalezy od charakteru czlowieka i jak spedza czas na "fazie"... Niemniej jednak po dluzszym braniu m.in kokainy skutki uboczne objawiaja sie w wiekszosci przypadkach tak samo.... A o skutkach ubocznych moglbym pisac i pisac.... Sama zapewne zauwazylas zmiane u swojego chlopaka... Z mojego doswiadczenia uwazam tak jak przedmowca. Przede wszystkim to zalezy od Twojego chlopaka! Jesli naprawde chce przestac brac to przestanie! Napisalas, ze obecnie jest na leczeniu, bardzo dobrze, to juz dobra droga dla niego! W moim wypadku tak czeste branie kokainy, wiazalo sie duzym czasem wolnym i brak aktywnosci w moim zyciu. Wiec sugeruje, zebyscie wspolnie kreatywnie czas spedzal, zeby mu na mysl nie przyszlo zeby wziac! No i w duzym stopniu ma znaczenie srodowisko w ktorym sie obraca! Jesli sa os. ktore cpaja, powinnien na czas detoksu przestac sie z nimi spotykac.... Tak to widze z mojego punktu doswiadczenia. Ty rowniez mozesz byc wielka pomoca dla niego. Badz przy nim, okazuj mu swoja milosc i wsparcie. Moze jakis wspolny wyjazd na jakis czas moze pomoc, jesli macie taka mozliwosc.... Pozdrawiam i zycze wszystkim duzo zdrowia i dobrego samopoczucie! Peace
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
NYSE
Nowy użytkownik


Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 1

PostWysłany: Pią Lut 13, 2009 5:17 pm    Temat postu: re: Problem z kokaina Odpowiedz z cytatem

No więc mały wstęp. Kokaina to narkotyk wpływający na osobowość. Jeżeli człowiek jest pewny siebie i stanowczy ma szanse z tego wyjść. W stosunku do człowieka, który przeszedl przez pewną granicę może być to ciężkie. Najgorszym rozwiązaniem jest okazywanie miłości na siłe i latanie w okół uzależnionego. Koks to nie ten drug, niestety...
W środowiskach biznesowych to nieodłączny element ułatwiający podejmowania dobrych decyzji. Łatwo jest się od niego uzależnić ponieważ szybko można osiągnąc swój cel.Ale tak jak wszystko co przyjemne bywa i niebezpieczne. Jeżeli chcesz żeby ten gość wyszedł z nałogu musisz wsadzić serce do kieszeni i być twarda. W zależności od stopnia uzależnienia kokaina czasami musi sprowadzić człowieka na samo dno, by mógł sie z niego odbić. Ja eksperymentuje z kokainą jakieś 3 lata. 2 razy do roku używam kokainy. Używam wtedy kiedy muszę podjąć decyzje i jestem w stresie.Każdy ma taki okres w ciągu roku. Ja mam tak dwa razy. Choleranie ważne jest to ,żeby panować nad wszystkim co cię otacza i umieć wychodzić z trudnych sytułacji. Ale niestety człowiek musi to wiedzieć sam. Jeżeli facet jest facetem to nie powinno mu się pomagać i stać nad główką z parasolem, gdyż
!!! Czym bardziej miękkie zachowanie w stosunku do uzależnionego, tym coraz mniejsza szansa na opanowanie nałogu"
Koniecznym elementem bywa sport. Ale nie chodzi tutaj o narkotyki tylko o psychike. Min 3x tygodniowo. Jeżeli chesz mu naprawde pomoć to kopnij go w tylek pokaż zdjęcie faceta ze strzykawką na ulicy i powiedz,że teraz dzieli go tylko krok od tego. Jeżeli się nie załamie to wyjdzie z tego ,jeżeli nie da rady to trudno. Kokaina ma osobowość jak jej człowiek nie ma tak po nim.
P.S W ośrodku leczenia uzależnień uzależni się jeszcze bardziej a do tego dojdzie może kilka innych nałogów nie mówie tego na 100% ale na dobre 70%

Zamykanie dorosłego człowieka w klatce nic nie daje, powoduje z biegiem upływu czasu jeszczie większe komplikacje. Podjęcie takiej decyzji przez kobiety bywa trudne. A to facet jest od tego, żeby dbac o kobiete nie odwrotnie. Każdy kto tego nie rozumie nie ma szans na pokonanie problemów. Codziennie widuje szaleńców i co moge powiedzieć to, to że narkotyki mają w tym niewielki udział. Ludzka psychika jest podwaliną odporności. Tutaj medycyna się ucina i zaczyna filozofia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medyczne MediWeb.pl -> Narkotyki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Debug: page generation = 0.14602 seconds, sql queries = 4