Forum FAQFAQ SzukajSzukaj    RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się i sprawdź wiadomościZaloguj się i sprawdź wiadomości   ZalogujZaloguj 

punkcja czy płukanie zatok???
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medyczne MediWeb.pl -> Tematyka ogólna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aga22
Nowy użytkownik


Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 5
Skąd: kraków

PostWysłany: Czw Kwi 06, 2006 10:45 am    Temat postu: punkcja czy płukanie zatok??? Odpowiedz z cytatem

Mam dość duży problem. Od stycznia z małymi przerwami choruje na zapalenia gardła, tchawicy, oskrzeli. Brałam antybiotyki i nic to nie dało. Chrowanie zbiegło się z rozpoczęciem pracy w przedszkolu specjalnym, gdzie zarazków jest sporo. Dopiero 3 dni temu gdy zaczęła mnie bardzo boleć głowa, przypuszczałam ze to zatoki te nad brwiami - czyli chyba czołowe. Lekarz powiedział, że przyczyną wcześniejszych chorób były zatoki, choć wcześniej nie czułam w nich bólu i dlatego nie leczono mnie na nie. Po zrobieniu zdjęcia rend. okazało się ze mam w lewej zatoce płyn (domyślam się ze rope) a w prawej cyste. Ból odczówam jednak tylko w lewej. Teraz biore antybiotyk DALACIN C 300mg. Lekarz powiedział, że mam przyjść za 10 dni na płukanie zatok.
-czy płukanie i punkcja to to samo?
-jak się to robi?
-czy jest to bolesne?
-czy po zrobieniu tego zabiegu problem z zatokami wraca?
-po co brać antybiotyk skoro i tak bede miała zabieg?
Lekarz powiedział, ze skoro cysta nie boli to narazie bedzie ją obserwował a potem najwyżej ją usunie metodą ... kogośtam - nazywa się jak nazwisko cżłowieka, który to wymyślił. Powiedział, że wprowadza się rurke lub igłe między nosem a ustami i się usówa cyste.
-czy wykonuje się to w uśpieniu lub znieczuleniu domiejscowym?
-co to jest cysta?
-w jaki sposób może sama zniknąć, lub co robić by uniknąć zabiegu?
Dużo pytań, ale moje przewlekłe chorowanie powoduje wielki mętlik.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ewelina6
Nowy użytkownik


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 21

PostWysłany: Czw Kwi 06, 2006 5:33 pm    Temat postu: Re: punkcja czy płukanie zatok??? Odpowiedz z cytatem

Hej!
Sama mam też problem z zatokami więc spróbuje Ci na niektóre (na te które będe potrafiła ) pytania:
- Nie, płukanie zatok i punkcja to nie jest to samo,płukanie to jak sama nazwa wskazuje to wypłukiwaniezawartości zatok, punkcja to sćiagniecie płynu lub wydzieliny ropnej z zatoki lub z cysty (zależy gdzie on jest)
- jak to się robi jesłi chcesz dokładnie się dowiedzieć zapytaj się laryngologa, on ma OBOWIĄZEK o wszystkim Cie poinformować
- czy jest bolesne, niestety nie wiem sama nogdy nie miałama słyszałam różnie, każdy człowiek inaczej odczuwa ból
- Antybiotyk brać !! Jak najbardziej. Przyczyną tej cysty jest stan zapalny (rzadziej alergiczny) w zatoce. Dodam że trudno wyleczyć to antybiotykami, może nawet będzie potrzebny antybigram lub szczepionka. Ale wyleczenie stanu zapalnego to postawa coż z tego że usuniesz cyste, jak przez stan zapalny zrobi się nowa
- Zabieg jeśli cysta nie zagraża Twojemu życiu generalnie Ci odradzam, tak często często cysta odrasta, znam pare osób którym zabiegi pomogły ale znam też wiele co im jeszcze poszkodziły
- Wykonuje się w róznych znieczuleniach ale lekarze zazwyczaj dla SWOJEGO świetego spokoju, chcą robić w ogólnym, lepiej wybrać jednak porządne miejscowe, bo ogólne jest o wiel bardziej niebezpieczne dla życia bądź organizmu i więcej jest po nim powikłań
- Cysta to zazwyczaj to samo co torbiel,aczkolwiek jeszcze się dpoytaj aby się upewnić, jest to torbiel to to taka jakby "torebka"wypełniona śluzem
- tak może sama znieknąć, pęknąć , lub sie wchłonać. Wyl;eczyć stan zapalny lub alergie jeśli to ona to spowodowała. Stan zapalny leczyć właśnie antybiotykem, jeśli nie pomorze zrobić wymaz i antybiogram, można też zastosiwać odpowiednie szczepionki.
Teraz może ja zadam Ci pare pytań:
-Czy robiłaś sobie może tomografie zatok?
- Które zatoki masz chore?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mumu
Nowy użytkownik


Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 206

PostWysłany: Czw Kwi 06, 2006 6:33 pm    Temat postu: Re: punkcja czy płukanie zatok??? Odpowiedz z cytatem

Płyn z zatoki szczękowej należy usunąć. Lekarz wykona punkcję podczas której wypłuka 0,9% NaCl Twoją zatokę.Czasami podaje się też bezpośrednio po wypłukaniu lek do zatoki.
Ujście zatoki znieczula sie Lignocainą.Jak dokładne będzie to znieczulenie zalezy od lekarza.Czasami do Lignocainy dodaje się nieco Adrenaliny zeby poszerzyć ujście zatoki i obkurczyć śluzówkę.Tak naprawdę kazdy laryngolog ma swój sposób na skuteczne znieczulenie.Potem lekarz wprowadza igłę do przwodu nosowego i przbija cienką ściankę kostną-jeśli znieczulenie będzie dobre nic nie poczujesz oprócz ucisku.Czasami pacjenci mówią ze to nie boli ale jest nieprzyjemne.Potem lekarz połączy igłę ze strzykawką i powoli wpuści do zatoki płyn który będzie wyciekał wraz z treścią która była w zatoce-to w żadnym wypadku nie boli.Podczas płukania zatoki cysty czesto pękaja i samoistnie się opróżniają-wypływa wtedy z zatoki żółty przejrzysty płyn.Cysty czasami się odnawiają.
Jesli w zatoce masz ropną wydzielinę,której jest bardzo dużo albo jest gęsta czasami punkcje trzeba powtórzyć.Antybiotyk należy przyjmować bezwzględnie.
Tak naprawdę nie obawiaj się punkcji bo to nic wielkiego. Mało przyjemne ale bezpieczne i skuteczne jeśli masz płyn w zatoce.
Zaufaj lekarzowi.
Potem możesz jeszcze pochodzić na zabiegi fizykoterapii i pogrzać zatoki Soluxem.To im dobrze zrobi.
Będzie dobrze. 3maj sie i bądź dzielna.
I napisz jak było
_________________
Pozdrawiam:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
taeda
Nowy użytkownik


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 860
Skąd: warszawa

PostWysłany: Czw Kwi 06, 2006 8:23 pm    Temat postu: Re: punkcja czy płukanie zatok??? Odpowiedz z cytatem

Po wypowiedzi takiego specjalisty jak MUMU, nie powinienem się odzywać już. Powiem więcej---Wogóle nie powinienem się odzywać ...!!! Na tym forum....!!!!!! Tak niektórzy uważają.
To forum jest dla 2 rzeczy ::::Dla porad ściśle medycznych--to załatwia kol. Mumu;;; oraz --dla porad życiowych na poziomie Matysiaków.....tu ja zabieram głos. Byłoby to zbędne z mojej strony, lecz w Polsce to właśnie lekarze osiagęli poziom Matysiaków. Tragedia---Armagedon.
Ad rem :::::
1----Absolutnie nie brać Dalacinu. Mówię i piszę tutaj 100 razy---nie brać go. Jest to sałata i gips----do niczego kompletnie, chyba po to go u nas sprzedają, zebyśmy zdechli.Ten lek W TEORII powinien być świetny na zatoki. W praktyce na nic nie działa ( tu nie chodzi już o posiewy i leczenie kierunkowe--on nie działa na nic ).
2----Brać coś innego, nawet głupią ampicylinę. Ja zawsze polecam Zinnat ( nie dlatego że rewelacja, ale trochę działa na to i owo).
3---Jak już wiecie z innych postów---jestem przeciwko operacjom w dzisiejszej Polsce.Brudy, debilizm, tumiwisizm.+AIDS. Dajmy se spokój gdy nie ma sytuacji podbramkowej.
Co robić ::::::
Pobrać antybiotyk--to jedno.( inny niz dalacin).
Płukać gardło ziołami typu septosan ( do tego troche piołunu + kłącze tataraku).Ciepłymi płukać dużo.
Wkładac do nosa maść "Chloramphenicol" 1% okulistyczny.
Niezłe jest przykładanie na tę zatokę z płynem piasku w woreczku płóciennym, nagrzanym uprzednio na patelni.( suchy on ma być). Na drugą zatokę---nie.
Zdecydowanie naświetlać sie lampą kwarcową ( bez podczerwieni) 2 razy dziennie po 10 minut.( odległość spora np. 2 metry przy małej lampie).
Szanowna AGA22.:: Akurat od stycznia chodzą różne choroby wirusowe "laryngologiczne" i to wzmogło twój zły stan zatokowy. Najgorzej działa to przedszkole:::: NIE POWINNAŚ TAM PRACOWAĆ NIESTETY---NIE Z TYMI SKŁONNOŚCIAMI ZATOKOWYMI.
Twoje pogorszenie ma charakter przejściowy "zimowo-przedszkolny" ,natomiast ogólny stan zatok (bazowy) nie jest jeszcze taki żeby robić operację.
Za 2 miesiące płynu w zatoce już nie będzie, a w drugiej cysta będzie.
Wtedy trzeba pomyśleć o leczeniu długotrwałym--może znajdziesz dobrego laryngologa.....( żartuję sobie chyba ..).
A operacji mówimy -NIE !!!
PS. To są sprawy klimatyczne---źle tolerujesz klimat w m. zamieszkania, poza tym--samo mieszkanie może być felerne( grzyby, promieniowanie).
Tu trzeba jechać w góry lub nad morze.
Ja nawet koledze MUMU zalecałem wyjazd na Sybir---o, tam to wszystko przechodzi--nawet gruźlica ( poważnie).
Pisałem wielokrotnie, że wyjściem jest branie antybiotyku w czasie pobytu w górach ( o ile serce wytrzyma).
Są i inne metody---w ramach aromatoterapii olejek brzozowy.
A rosjanie zalecają wkładanie ....masła do nosa !!!!!
No ale chodzi o prawdziwe masło........a nie ten wynalazek w PRLu -bis.
PS2.:::to co, lekarzyna powiedział ,że po dalacinie to on podejmie decyzje co do operacji lub płukania ????? Wiesz co-----daj mu mózgojeba za 5 zł zamiast koniaku a potem trzaśnij drzwiami.
PS3--oczywiście odradzam ci także płukanie, chyba że ból jest nie do zniesienia a ciśnienie rozsadza ci łeb.
_________________
Słuchaj Radia "Jutrzenka" 99,5 Mhz (Rozgłośnia Armii Krajowej) nad Warszawą, zasięg 40 km.
ŚPIESZMY SIĘ LECZYĆ LUDZI--TAK SZYBKO ODCHODZĄ !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aga22
Nowy użytkownik


Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 5
Skąd: kraków

PostWysłany: Czw Kwi 06, 2006 8:35 pm    Temat postu: Re: punkcja czy płukanie zatok??? Odpowiedz z cytatem

Dziękuje bardzo za odpowiedzi.
Odpowiadam na pytania:
Robiłam tylko prześwietlenie rendgenem, bo lekarz nie zalecił innego. Powiedział, że cyste będzie obserwowałl i jak będzie konieczność to zrobimy tomograf - co szczerze powiem kojarzy mi się dosyć groźnie.
Zatoki chore są nad brwiami, więc chyba czołowe.
Antybiotyki grzecznie biore, mimo, że jestem ich straszną przeciwniczką. Od stycznia łykałam ich już trzy, a to tylko dlatego ze szybko chciałam zeby mnie cos na nogi postawiło, bo zaczęłam prace i ... smi wiecie.
Dzieki za miłe słowa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Medyczne MediWeb.pl -> Tematyka ogólna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Debug: page generation = 0.16106 seconds, sql queries = 4