Objawy przed porodem

Kasia22
Nowy użytkownik
Posty: 1315
Rejestracja: 28 listopada 2005, 15:19

Re: Objawy przed porodem

Postautor: Kasia22 » 09 lutego 2006, 21:45

kobietki wyjaśnijcie mi co to jest to stawianie macicy, bo może też to mam tylko nie wiem, że tak się właśnie nazywa... :wink:
Obrazek

Stella12
Nowy użytkownik
Posty: 5407
Rejestracja: 24 sierpnia 2005, 22:34

Re: Objawy przed porodem

Postautor: Stella12 » 09 lutego 2006, 21:47

z tego co ja rozumiem to takie cos jak ci sie caly brzuch napina (kurczy).
Obrazek
Obrazek

nadja_n
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 11 stycznia 2006, 11:20

Re: Objawy przed porodem

Postautor: nadja_n » 10 lutego 2006, 08:26

stawianie macicy tak sie mowi-to twardnienia brzucha,niebolene skurcze macicy,taki napiecie chwilowe,przynajmniej u mnie nie sa bolesne,ale czytalam ze roznie kobitki maja,jedne bezbolesne inne bolesne,trening macicy-taki mi w szpitalu powiedzieli.
moja macica sie rozszalala-ale jak na razie sa to skurcze nieregularne-choc mialam nawet co 10 minut,a potem ustaly.
czytalam wczoraj ze jak nie jest sie pewnym czy to skurcze przepowiadajace czy porodowe to :

1.mozna wypic 1lub 2 litry przegotowanej wody w 30minut,jak skurcze przyjda-tz.ze byly tylko przepowiadajace-nie porodowe.

2.mozna wejsc do wanny na 30 minut,max.temp.wody 36,6-jezeli skurcze mina to byly przepowiadajace tylko.-nie porodowe.

Kingolek
Nowy użytkownik
Posty: 1884
Rejestracja: 24 października 2005, 14:44

Re: Objawy przed porodem

Postautor: Kingolek » 10 lutego 2006, 08:51

Własnie mi jak macica się stawiała,to przez kilka minut (nawet kilkanascie czy kilkadziesiąt) miałam twardy, napiety do granic mozliwości brzuch,aż skóra boli.A skurcze to napięcie i odpuszczenie

nadja_n
Nowy użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 11 stycznia 2006, 11:20

Re: Objawy przed porodem

Postautor: nadja_n » 11 lutego 2006, 11:29

czesc dziewczyny!
ale mialam jazde w nocy,od kolo 12-ej zaczely mi sie nieregularne skurcze,ale jestem przyzwyczajona wiec sie nie przejelam,probuje spac a tu co 10 minut brzuch twardnieje na maxa i puszcza,potem co 5 minut,potem znowu co 8,10,15 minut,wstalam zaczelam zmywac o 3 w nocy i tak do 5-ej mialam z tymi twardnieniami,zaczely mnie bolec to juz myslam ze zaczynam rodzic,ale mysle ze jak sa roznie tak co 5,3,10 ,8 minut to niemozliwe,polazilam po domu,polozylam sie i kolo 5-ej zasnelam.
moj maz obudzil sie -mowie ze moze zaczynam rodzic,spojrzal na mnie i mowi -ta akurat i poszedl spac!!! to sie nazywa-
znieczulica lekarza!!!!
jestem niewyspana jak cholera ,w poniedzialek zapytam mojego ginka bo mam wizyte ile przed porodem taka jazda moze byc.
a moze Wy wiecie jak to bywa? do termninu 3tyg.zostaly.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość