zgrzytanie zebami

mordoklejka
Nowy użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: 31 sierpnia 2003, 10:22

Re: zgrzytanie zebami

Postautor: mordoklejka » 21 kwietnia 2005, 08:06

czy te malenka szyne da sie polknac? :roll:

Pucia
Nowy użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 06 kwietnia 2005, 07:27

Re: zgrzytanie zebami

Postautor: Pucia » 21 kwietnia 2005, 08:49

Mordoklejko,
nie wydaje mi się. Zobacz, ile miejsca zajmują siekacze, to będzie wielkości dwuzłotówki może trochę większe (tak mi się zdaje, bo nie widziałam jeszcze na żywo). Niemniej z informacji, których poszukiwałam szczerze i w miarę dokładnie wynika, żę w chwili obecnej jest to najbardziej skuteczna metoda leczenia.
Dodatkowo, dla przekonania producenci proponują test: ołówek włożyć między zęby trzonowe (5-6) i zagryzać jednocześnie badając palcami okolice skroni i mięśni żuchwowo-skroniowych. Czujemy, jak się ruszają i napinają? ok, a teraz ten sam ołówek włożyć między siekacze (1-2) i powtórzyć nagryzanie i badanie powtórzyć. U mnie nie ma w ogóle napięcia mięśniowego. I tak właśnie działa szyna NTI-tss.

ps. skąd jesteście? może jakoś sobie pomożemy na miejscu

Tiarus
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 22 maja 2005, 18:15

Re: zgrzytanie zebami

Postautor: Tiarus » 22 maja 2005, 18:18

Witam,
Mam kilka pytań.
1. Do jakiego lekarza należy się zglosić z bruksizmem ? (stomatolog, ogólny, inny?)
2.Czy szyna jest robiona na zamówienie??
3.Ile czasu czeka się na szynę??
4. Jaka jest cena i czy jest refundowana??

Pucia
Nowy użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: 06 kwietnia 2005, 07:27

Re: zgrzytanie zebami

Postautor: Pucia » 22 maja 2005, 22:15

Tiarus pisze:Witam,
Mam kilka pytań.
1. Do jakiego lekarza należy się zglosić z bruksizmem ? (stomatolog, ogólny, inny?)

zdecydowanie do stomatologa. Jeśli chcesz namiary na kogoś - daj znać na priv

2.Czy szyna jest robiona na zamówienie??

tak, to specjalnie dopasowywana szyna do zgryzu konkretnego pacjenta

3.Ile czasu czeka się na szynę??

jeśli chodzi o szynę NTI-tss to jest ona przygotowywana w trakcie jednej wizyty, tzn. jakieś 30 minut do godziny.

4. Jaka jest cena i czy jest refundowana??
z tego co wiem nie w Polsce (w USA i Norwegii tak). U nas chyba żadna z szyn nie podlega refunacji. I są różne ceny, ja dość długo szukałam kogoś, kto nie zedrze ze mnie (tym bardziej, że to nie pierwsza moja szyna)


Jeśli masz jeszcze jakieś pytania - pisz na priva.
Pozdrawiam,

bluesbar
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: 30 czerwca 2005, 16:01

Re: zgrzytanie zebami

Postautor: bluesbar » 30 czerwca 2005, 16:02

Może jednak pochwalisz się ile za to zapłaciłaś? Też nie chciałbym przepłacić.....

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości