Lot samolotem z niemowlakiem

Czy twoje dziecko rozwija się prawidłowo...
daria2910
Nowy użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 30 października 2005, 23:05

re: Lot samolotem z niemowlakiem

Postautor: daria2910 » 29 kwietnia 2007, 11:17

ja wrocilam tydzien temu z Polski, lecialam sama z malym i mialam wozek( z gondola wielka) torbe 32 kg! i plecak (ciezki jak cholerea)!wszyscy byli dla mnie mili, pamietaj ze masz pierszentwo do odprawy !!jednym razem musilam zapakowac wozek w folie( w SASie mi dali a locie nie mieli ani workow ani tasmy, bieda! i zenada!)poniewaz mialam wielka gondole musialm nadac osobno stelarz osobno gondole, ale ty nie masz chyba twardej gondoli to jak zlozysz mozesz nadac w jednej czesci, poza tym jak wracalam pozwoli mi oddac wozek pod samolotem tam go zlozyli i zabarli a ja nakrylam tylko tym nylonm przeciwdeszczowym zeby nie pobrudzili...w samolocie daja specjalne pasy ktore sie przypina do swojego pasa, i musisz go w to zapiac!!
dziecko siedzi na kolanach i nie ma innej mozliwosci!nie bylo tak ciezko, lecilam sama z tyloma bagazami ale wsyscy mi pomagali, moglam nawet wziasc mleczko w butelce , bez pakowania z zadne torebki, traktowali mnie baaardzo polubownie, nawet wode dla siebie moglam bo przeciez matka karmiaca musi pic!!hihi tak mowli:) :lol:
maly w samolocie wogole nie plakal, zaraz zasnal, podroz odbyla sie bez klopotow w obie strony,a lecialm w sumie 4 samolotami w dwie strony...
tylko jedna uwaga dla ciebie!
jak raz nadalam stelarz wozka bez pakowania w worek, to musieli chyba bardzo tym stelrzem rzucic na kolo i sie os wygiela ( nie bylo widac) ale wozek jezdzil skrecajac w lewa..strasznie sie wkurzylam bo to wozek za 2tys wrrr...ale maz mi naprostowal cale szzcecie, musieli rabnac z duze wysokosci pod katem na kolo..bo trzeba naprawde duzej sily zeby cos takiego zrobic..oni rzucaja wszystkiem, wiec radze oddac go pod samoletem bo bedzie lezal na wierzchu :)
zycze milej podrozy
mój najkochańszy skarb!
Obrazek
Obrazek

agnieszka33321
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 09 lutego 2007, 22:32

re: Lot samolotem z niemowlakiem

Postautor: agnieszka33321 » 29 kwietnia 2007, 11:44

slicznie ci dziekuje za twoja wypowiedz :D
z wozkiem tak zrobie jak mowisz :) Ja juz odliczam dni :teef: juz sie nie moge doczekac :P

dagolak

re: Lot samolotem z niemowlakiem

Postautor: dagolak » 29 kwietnia 2007, 13:09

Aga - to kiedy lecicie? :)

Agee
Nowy użytkownik
Posty: 1135
Rejestracja: 12 października 2005, 18:01

re: Lot samolotem z niemowlakiem

Postautor: Agee » 29 kwietnia 2007, 15:26

a my lecimy juz we wtorek :) ale my juz jestesmy doswiadczeni w podrozy samolotem z dzieckiem wiec jestesmy spokojni :)

daria napisala cos bardzo istotnego co ja pominelam w swoich wypowiedziach wczesniej, ze nadany sprzet dla dziecka pakowac trzeba w worki foliowy :) jedne linie same zapakuja w taki worek a inne nie wiec najlepiej zabrac worek z domu :)
my lecac na wakacja w grudniu w taki worek zapakowalismy jeszcze w domu, siodelko do samochodu oraz gorski sprzet dla dziecka :)
ObrazekObrazek

Kingolek
Nowy użytkownik
Posty: 1884
Rejestracja: 24 października 2005, 14:44

re: Lot samolotem z niemowlakiem

Postautor: Kingolek » 29 kwietnia 2007, 16:06

O kurde dziewczyny dobrze,że mi o tym worku powiedziałyście.Ja myslałam,że po prostu zostawiam wózek przed wejściem do samolotu i już...

Mam takie duże worki,ja pod spód do kosza chcę jeszcze wrzucić folię i pokrowiec na nóżki,jakiś kocyk i torbę przywózkową,mam nadzieję,że nie będzie problemu.


Wróć do „Rozwój dziecka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości