Ropne migdały temp około 37C

oxygene1976
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 05 września 2006, 13:12

Ropne migdały temp około 37C

Postautor: oxygene1976 » 05 września 2006, 13:27

Hej już chyba o 7 lat walcze z ropnymi migdałami. Są małe ale ich powierzchnia wygląda jak sito dosłowie. A z tym malutkich dziureczek wydostaje się cała masa ropy, nie mam pojęcoia skad ona się bierze. Dwa lata temu zachorowałem na zapalenie śluzówki żoładka. Lekarze mówili że to z nerwów bo faktycznie jestem osobą bardzo nerwową. Ja jednak twierdze że stres stresem, ale winne sa te migdały rope sobie wyciskam palcami jak tylko mogę ale napewno jakś jej część wpada mi do żoładka przez to może ma te mdłości, ogólne osłabienie brak apetytu.
No i jeszcze dokucza mi nieprzyjemny zapach z ustu, a jezyk mam pokryty białym nalotem. Od roku pracuje na dworze lato zima naokrągło, jestem narażony na silny wiatr, a po miesiacu pracy od wrzesnia 2005 już od października zaczeły sie stany podgoraczkowe w granoicach 36,8-37 czasem 37,2. Nie wiem od czego ta temperatura martwi mnie to raz ja mam a raz nie. Jestem bardzo chudy bo co przytyje to stres powoduje że znów chudne. Co o tym myslicie czy migdały moga powodowac te stany podgoraczkowe??? pozdrawiam..

ewek
Nowy użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 30 lipca 2005, 13:13

re: Ropne migdały temp około 37C

Postautor: ewek » 05 września 2006, 15:15

Oczywiście ,że mogą. Ja też miałam taki problem . Ciągłe anginy i do tego ta ropa, która z nich wychodziała. Zapytałam się lekarza kiedys co to oznacza ,z tą ropa(bo u mnie to takie biala grudki były)i lekarz pow ,że tak oczyszcza się migdał. Ale od jakiegoś czasu już tego nie mam.pozdrawiam
ewek

Ash
Nowy użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 30 listopada 2005, 11:50

re: Ropne migdały temp około 37C

Postautor: Ash » 05 września 2006, 15:54

Ten stan podgoraczkowy to na nic nie wskazuje, tzn. nie ma sie czym przejmowac, rozni ludzie maja rozna temperature ciala, ja tez mam 36.9 na przyklad.
Jesli jednak podejrzewasz ze z migdalami cos jest nie tak (a prawda jest ze ponad 50% osob ktore nie wycinalo migdalow co jakis czas pluje grudkami ropy :p) to zrob badanie krwi i moczu, przkonasz sie czy jest jakis stan zapalny. Jesli wyniki beda w porzadku, to znaczy ze migdaly po prostu robia swoje, a ze ich naturalnym zadaniem jest zatrzymywanie patogenow to niestety musza sobie z nini jakos radzic. A ropa to w wiekszosci martwe komorki, zarowno bakteryjne jak i komorki ukladu limfatycznego.
Oczywiscie zainfekowane migdaly moga miec swoje nastepstwa, np. choroby serca, stawow it. Ale dopoki nie masz innych objawow, a badania sa w normie to nie ma sie czym przejmowac. Jesli za to stan Twoich migdalow rzeczywiscie ci dokucza, to czemu nie pojdziesz poo skierowanie do laryngologa? Byc moze zaleci usuniecie i problemy sie skoncza.
Co do zoladka to rzeczywiscie mdlosci moga sie pojawiac przy znacznej ilosci ropy lub sluzu z gardla, jednak bakterie znajdujace sie w tresci migdalow nie sa w stanie zainfekowac zoladka.

oxygene1976
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 05 września 2006, 13:12

re: Ropne migdały temp około 37C

Postautor: oxygene1976 » 05 września 2006, 18:20

Chciałbym zaznaczyć ze nie cierpię na anginy (dla mnie angina rozumiana jest jako ropne zapalenie migdałów, temp około 40C wymioty) Ja czegoś takiego nie mam kiedyś duzo chorowałem ale teraz srednio w marcu choruje na gardlo. Z wlasnego doświadczenia zaobserwowałem ze gdy ropa wpadnie mi do żoładka momoentalnie źle się czuje. Stanów podwyższonej temperatury nigdy nie miałem a ropa z migdalów mi wychodziła. Ten stan złapałem po miesiącu mojej pracy na otwartym powietrzu gdzie byłem narażony na mróz zimą czy też silny wiatr.
Apropo lekarzy tooni mówią że migdały nie mam przerośniętych i lepiej je leczyć niż wycinać.
Martwi mniie ten stan podgoraczkowy bo wczesniej tak nie miałem, może moje migdały powiedziały dość tego i nie spelniają już swojej funkcji lecz trują mój organizm. Może płukać gardło czymś może coś poradzicie??

Aha najdziwniejsze jest to że gdy lekarka zapisała mia antybiotyk to stan podgoraczkowy mijał w zasadzie po 2-3 dniach. jednak po zakończeniu kuracji stan podgoraczkowy znów powracał.
Mam jeszcze powiekszony wezeł chłonny po lewej stronie szyi po tej stronie gdzie najbardziej ropieje mi migdał, przypuszcam ze sad to powiększenie które mam juz od podstawówki, czyli od 9 lat. Lejkarka powoiedziała ze jak czesto chorowałem to satd to powiekszenie i moge miec to przez cale zycie pozdro i sory ze tak sie rozpisałem

mumu
Nowy użytkownik
Posty: 104
Rejestracja: 04 grudnia 2005, 13:12

re: Ropne migdały temp około 37C

Postautor: mumu » 05 września 2006, 18:27

Jeśli retencja nie jest płynna (ta ropa) to faktycznie nie ma wskazan do usunięcia migdałków skoro nie cierpisz na anginy.
Jeśli umiesz i nie masz wzmożonego odruchu wymiotnego to wygniataj i pędzluj migdały codziennie przed snem Płynem Lugola na glicerynie.Jesli nie jesteś w stanie tego robić to chociaż płukaj gardło roztworem tego preparatu (też po umyciu zębów pzed snem) -łyżeczka na pół szkalnki wody.
Jeśli masz jakiekolwiek kłopoty z tarczycą zamień Płyn Lugola na zwykłą wodę utlenioną.
Takie migdały trzeba systematycznie oczyszczać i odkażać.
Pozdrawiam:)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości