toksokaroza-drzenie miesni

eaz
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 30 lipca 2007, 15:44

Re: re: toksokaroza-drzenie miesni

Postautor: eaz » 22 kwietnia 2017, 10:11

qissiril pisze:Rozumiem, że mówisz z własnego doświadczenia ????


Odświeżam wątek po latach. Znowu zaraziłem się pasożytami :-? Od dziecka. Procedura: 1) Lekarz. 2)vermox 3)Terapia. 4)Wątroba przestaje boleć. Po pewnym czasie wątroba zaczyna boleć. 5) Lekarz więcej Vermoxu 6) Terapia. Wątroba przestaje boleć. Po pewnym czasie znowu zaczyna boleć.
Myślenie logiczne:
Skoro pasożyt słabo reaguje na Vermox to znaczy że może znowu TOXOKAROZA :evil:

1)Badanie -> Wynik dodatni 15 UI (+) 2)Lekarza 3) Zentel 400 mg przez 5 dni. 4)Terapia źle znoszona, zaparcia odbarwienie kału - dotrwałem do końca 5) Powrót do normalnego wyprózniania zajmuje 2 tygodnie przyjmowania Lactulosy w dawkach 30-45 ml.

Teraz mam już wniosek na import docelowy na Dietylkarbamazinum 100mg (Notezine)

Oto historyczny mój post z przebiegu poprzedniego leczenia Notezine 100mg:

eazl pisze:Obecnie jestem już miesiąc po skończonej 3 tygodniowej kuracji lekiem NOTEZINE w dawce 5-6mg/kg ciała/dobe.
Przebieg leczenia Notezine przebiegał następująco:
Dni 1-3
Stopniowe pograszanie samopoczucia. Ból i powiększenie węzłów chłonnych w okolicy żuchwowej. Znacznie nasilający się obrzęk i ból wątroby do tego stopnia że 3-go dnia byłem w stanie przyjąc tylko 1/2 dobowej dawki.
Pieczenie skóry na kończynach i tułowiu, znaczne nasilenie bóli mięśniowych , bóle stawowe na podobnym poziomie lub nieco większe, nasilające się drgawki mięśniowe.

UWAGA: Objawy te mogły się pojawić w wyniku rozpadu zabitych larw
Dni 4-7
Powolne stopniowe ustępowanie wymienionych wyżej objawów.
Dni 8-14
Zanikły dolegliwości bólowe oraz powiększenie węzłów chłonnych.
Znacznie zmalały odczyny alergiczne na twarzy rozpoznawane przez lekarzy jako trądzik różowaty. Zanikły nocne poty. Poprawiło się znacznie samopoczucie psychiczne
Znacznie zmalały lub nawet prawie całkowicie dolegliwości bólowe mięśni i stawów. Nasilenie drgawek mocno zmalało ale nie ustało całkowicie.
Dni 9-22
Stopniowo zaczęły powracać dolegliwości bólowe mięsni. Dolegliwości bólowe stawów wracały wiele wolniej. Zaczęły wracać nocne poty w stopniu umiarkowanym.

Obecnie miesiąc po zakończonej kuracji wróciły dolegliwości bólowe stawów i mięsni. Powróciło zaczerwienienie twarzy wrażliwe na zmiany temperatur.

Możliwe, że toksokaroza nie została wyleczona lub też mam jeszcze jakąś inną chorobę która może dawać zbliżone dolegliwości.
Podejrzewam i to nie bezpodstawnie grzybicę , wynikłą z licznych antybiotyko-terapii jakie przeszedłem w wyniku nierzetelnych i nadgorliwych diagnoz lekarskich.
Pozdrawiam, eaz.

remmi1991
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 06 września 2017, 11:13

Re: toksokaroza-drzenie miesni

Postautor: remmi1991 » 06 września 2017, 11:24

Witam również choruję na toksokaroze mija rok od postawionej diagnozy.

Objawy jakie miałem przez zdiagnozowaniem:
-okropne duszności wdechowe
- ciągłe zmęczenie
- wysypki na twarzy , nasilanie tradziku
- powiekszone węzły bolesne po obu stronach szyi i po obu stronach pach potwierdzone kilkukrotnym USG (czesto wezły mocno bolały ze az brałem przeciwzapalne leki)
- zła tolerancja wysiłku
- bóle mieśni

Pierwsze badanie
IgG 14 (dodatni od 11)
Zentel 5 dni 400mg
Contrahist 28 dni

Drugie badanie po 2 miesiacach
IgG 34
Zentel 5 dni 400 mg
Contrahist 3 miesiace

Trzecie badanie po przerwie 4 miesięcznej
IgG 44
Zentel 5dni 800mg na dobe
Contrahist 2 miesiace

Czwarte badanie po kilku miesiącach
IgG 65
Zentel 10 dni 800mg na dobe
Contrahist 3 miesiące

Obecnie udało nam sie z lekarką znaleść laboratorium gdzie wykonują w klasie IgA więc wynik bedzie za ok 19dni.
Do tego mam jeszcze zrobic alergen toxocara .
Przez ten cały czas miałem bardzo wysokie IgE całkowite, morfologia wszystko ok

Po tych wszystkich leczeniach jakies 80% objawów przeszło. Teraz być może w organizmie trwaja reakcje zapalne ze związku na zabijanie larw 0 ale tego dokładnie nie wiadomo

Najwazniejsze ze węzły nie bolą , dusznosci zostały ale minimalne i wysypki nadal mam.

Artur105
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 06 września 2017, 20:51

Re: toksokaroza-drzenie miesni

Postautor: Artur105 » 06 września 2017, 21:07

Witam
Od dłuższego czasu diagnozuje się na różne choroby. Wydałem masę pieniędzy na prywatne badania. Pani doktor kazała mi zrobić na pasożyty i wyszło IGg 13,6 NTU więc dodatnie. Kiedyś 10 lat temu miałem też robione badanie i było niejednoznaczne a objawy miałem różne i nic nie wykryto. Teraz moje objawy to: bóle mięśni, bóle stawowe,drętwienia rąk, luźne stawy, częste biegunki, ogólne rozbicie, przemęczenie przewlekłe, przy przełykaniu śliny i ziewaniu jakby folia w uszach trzeszcząca, trzeszczące kości - strzykania nawet w mostku i kręgosłupie. Wszelkie te dolegliwości ustępują i nawracają na przemian przez co czuję się jak wrak człowieka - a mam 38 lat.
Z badań poza normą mam:
CK kineza kreatynowa - skaczący wynik w odstępach czasowych raz około 800, 600, i parę razy 300 -220.
ALAT i ASPAT podwyższone 2 razy. Teraz wróciło do górnej granicy ostatnio.
Glista - badanie pokazało wynik niejednoznaczny. To może powtórzę.
No i Toksokaroza - 13,6 NTU.

Idę w poniedziałek na konsultację do Pani od Chorób zakaźnych -zobaczymy co powie.
Ogólnie jestem na diecie - nie jem chleba i mięsa mało.

pozdrawiam

eaz
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 30 lipca 2007, 15:44

Re: toksokaroza-drzenie miesni

Postautor: eaz » 14 września 2017, 23:10

remmi1991 pisze:Witam również choruję na toksokaroze mija rok od postawionej diagnozy.
[...]
1)IgG 14 (dodatni od 11)
Zentel 5 dni 400mg
Contrahist 28 dni

2)po 2 miesiacach IgG 34
Zentel 5 dni 400 mg
Contrahist 3 miesiace

3) po przerwie 4 miesięcznej IgG 44
Zentel 5dni 800mg na dobe
Contrahist 2 miesiace

4) badanie po kilku miesiącach
IgG 65
Zentel 10 dni 800mg na dobe
Contrahist 3 miesiące
[...]
Po tych wszystkich leczeniach jakies 80% objawów przeszło. Teraz być może w organizmie trwaja reakcje zapalne ze związku na zabijanie larw 0 ale tego dokładnie nie wiadomo

Najwazniejsze ze węzły nie bolą , dusznosci zostały ale minimalne i wysypki nadal mam.


Witam remmi1991,
no mogę powiedzieć, że Ja po leczeniu ale lekiem Notezine 2 x 200mg/dobe(*) miałem podobnie.
(*)( dawka dobowa dla pacjenta wynika z dobowej dawki jednostkowej - to taka dawka , która jest podawana w odniesieniu do jedego kilograma masy ciała - potem mnoży się przez ilość kilogramów pacjenta i wychodzi dawka dobowa na pacjenta , którą dzieli się na dwie części i pierwszą połówkę przyjmuje się rano a drugą połowę dawki dobowej przyjmuje się wieczorem w odstępie 12 godzin)
Wykonując badania po około 1/2 roku od zakończenia terapii okazało się , że IgG wzrosło o ile pamiętam z 25 do około 34. Warości zaczęły opadać dopiero po około roku od zakończonej skutecznej terapii.
Przed tą terapią wcześiej leczony Zentelem ale dość źle znosiłem ten lek przy dłużej terapii a dodatkowo stan zdrowia wcale się nie poprawiał nie było też pogorszenia , które wskazywałoby na Reakcja Jarischa-Herxheimera (reakcja Herxheimera, reakcja Łukasiewicza-Jarischa-Herxheimera lub Herx).

Zatem być może w Twoim przypadku wielokrotne terapie Zentelem i to w dość dużych dawkach (licząc dla statystycznego dorosłego Polaka płci męskiej tj jakieś 75-80kg) dały pozytywny rezultat o czym świadczy właśnie wzorost przeciwciał IgG.

Natomiast jedno jest raczej pewne - że za jakiś czas miano przeciwciał tzn wartość wyniku IgG na Toxocaroze powinien zacząć spadać - powoli ale jednak spadać - ale mówię tutaj nie spadać od wartości początkowej tylko od wartośći maksymalnej.

Jeśli wynik zacznie maleć a objawy będą sie osłabiać i powoli zanikać jedna po drugiej to można wtedy przyjąć że jest się wyleczonym.

Szczęśliwie , że Zentel nie dawał jakichś skutków ubocznych.

Wskazówka--->
Warto wykonać badanie transaminaz wątrobowych tzn AsPAT AlAT - toksokaroza w pierwszej kolejności poza kolejnością :) atakuje wątrobę i wyniki powinny być nieznacznie ponad normę - u mnie np tylko podwyższony AlAT - o już jest jakaś wskazówka, plus lekko powiększona wątroba czego niestety podczas badania uciskowego lekarz z małym doświadczeniem nie jest wstanie uchwycić.

PS.
daj znać jak tam wyniki IgA na ToxoCarozę no i które labolatorium je wykonuje.

Pozdrawiam,
eaz.

eaz
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 30 lipca 2007, 15:44

Re: toksokaroza-drzenie miesni

Postautor: eaz » 15 września 2017, 00:15

Artur105 pisze:Witam
Od dłuższego czasu diagnozuje się na różne choroby. Wydałem masę pieniędzy na prywatne badania. Pani doktor kazała mi zrobić na pasożyty i wyszło IGg 13,6 NTU więc dodatnie. Kiedyś 10 lat temu miałem też robione badanie i było niejednoznaczne a objawy miałem różne i nic nie wykryto. Teraz moje objawy to: bóle mięśni, bóle stawowe,drętwienia rąk, luźne stawy, częste biegunki, ogólne rozbicie, przemęczenie przewlekłe, przy przełykaniu śliny i ziewaniu jakby folia w uszach trzeszcząca, trzeszczące kości - strzykania nawet w mostku i kręgosłupie. Wszelkie te dolegliwości ustępują i nawracają na przemian przez co czuję się jak wrak człowieka - a mam 38 lat.
Z badań poza normą mam:
CK kineza kreatynowa - skaczący wynik w odstępach czasowych raz około 800, 600, i parę razy 300 -220.
ALAT i ASPAT podwyższone 2 razy. Teraz wróciło do górnej granicy ostatnio.
Glista - badanie pokazało wynik niejednoznaczny. To może powtórzę.
No i Toksokaroza - 13,6 NTU.

Idę w poniedziałek na konsultację do Pani od Chorób zakaźnych -zobaczymy co powie.
Ogólnie jestem na diecie - nie jem chleba i mięsa mało.

pozdrawiam


Zastosuje standardową procedurę:
Morfologia z rozmazem - jak będzie ogarnięta to zlecirozmaz automat + ręczny (szkiełka)
Jeśli będzie bardziej kumata w temacie to AspAT i AlAT (transaminazy tzw wątrobowe)

Najważniejsze to powtórzyć badanie IgG Toxocara - przeważnie jest tak, że jeśli choroba jest aktywna to miano się zmienia - ale to też nie jest wyznacznik.
Wyznacznikiem są objawy i po leczeniu lekami najlepiej Notezine, Hetrazan (leki na import docelowy) tak jak u kolegi powyżej miano IgG Toxocaroza rośnie - u mnie Zentel nie pomagał i źle go znosiłem ale u kolegi powżyej pomógł chyba, zresztą to się okaże.

Pozdrawiam i czekam na relacje z przebiegu diagnostyki i leczenia waszych dolegliwości.
PS Być może to nie toxocaroza a być może nie tylko toxocaroza.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość