Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Sylwia22
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 02 listopada 2006, 19:49

re: Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Postautor: Sylwia22 » 11 stycznia 2008, 14:01

Witam!
Ja tez mam polipa w lewej zatoce szczękowej który byl widoczny juz na rtg, a potem na tk dokladnie okreslone rozmiary. i na zabieg wybieram sie pod koniec stycznia, 18.01 mam szczepionke II na wzw.drecza mnie uporczywe bole glowy, tyl glowy, przod, szxczeka, nos, cala twarz, czy to mozliwe ze te bole sa od tego polipa?moj laryngolog twierzdi ze tlko bole szczeki i nisa sa od polipa, bylam juz u neurologa i ortopedy i wszytsko jest ok, a ja nadal nie moge normalnie funkcjonowac!poradzcie cos, mecze sie strasznie, bol zaczal utrudniac chodzenie i normalne funkcjonowanie, prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!!

Sylwia22
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 02 listopada 2006, 19:49

re: Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Postautor: Sylwia22 » 11 stycznia 2008, 14:04

dodam ze tk glowy w normie

dd
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 11 kwietnia 2009, 17:27

re: Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Postautor: dd » 11 kwietnia 2009, 17:43

Witam,
To bardzo ciekawe co opisujecie bo do mnie wiele objawowo pasuje.
Przede wszystkim trafiłam kilka lat temu na dobrego laryngologa w Warszawie w szpitalu przy Akademii Medycznej na Banacha. Początkowe objawy – kilkukrotnie puchło mi bez powodu oko. W tym sensie na dobrego lekarza, bo jako jedyna ta Pani skierowała mnie na tomografie komputerowa zatok. Niestety na wizytę czeka się długo. Dotarłam tam za radą siostry lekarki (co prawda specjalistki z innej dziedziny) ponieważ powiedziała że w tym szpitalu interesują się ciekawymi przypadkami i drążą temat i szukają przyczyn. Pani doktor podejrzewała alergie lub zatoki. Skierowała mnie na tomografie zatok i oczodołów, niestety przy badaniu oznajmiono mi że nie mogę wykona obu badań i musze wybrac co chce mieć zbadane bo NFZ nie zwroci im za oba badania jeżeli sa na jednym skierowaniu. Wybralam zatoki. Otoz wykryto mi m.in. cyste wielkości prawej zatoki szczekowej (zajmuje cala), skrzywiona przegrodę nosa, zablokowane kanały ujściowe, przerośnieta blona (ale nie pamiętam już jaka) i chyba (ale z gory przepraszam jeżeli uzyje niewłaściwego okreslenia bo nie mam tego badania ze soba) cytoplastyczne zatoki czołowe (wiem że inna Pani doktor wyjaśniła mi ze mam ich zanik).
Co ciekawe z tymi wynikami trafiłam niestety już do innej Pani doktor i dowiedziałam się, że od tego się nie umiera, że zatoki to tylko powietrze (a propo tego zaniku), że ja skoro nie mam tych czołowych to mam wiecej rozumu mniej powietrza - Pani doktor miała ciekawe poczucie humoru – oraz że mojej cysty lepiej nie usuwac bo i tak odrośnie. Dostałam ogólnie jakieś proszki i spray od kataru. Podejrzewano tez u mnie w tym czasie alergie. Niestety testy mają ograniczoną ilośc alergenów, które lekarze sprawdzają więc otrzymałam informacje, że na coś mam ale nie wiedzą na co.
Poza tym czytając wasze posty to wszystko zaczyna mieć sens. Nie zrozumiałam o co dokładnie chodzi z gronkowcem, ale ja jako dziecko przy moich narodzinach byłam zarażona gronkowcem w szpitalu i objawiało się to dużymi guzami na głowie na które miałam operacje.I teraz skojarzyłam to z moimi zatokami. Ze ten gronkowiec jest wciaz we mnie tylko teraz nie atkauje, a przynajmniej tak myslalam.
Bo nie musze już dodawac chyba że katar mam non stop, a jak nie katar to spływa mi ta wydzielina przez gardło. Bóle zatok od czasu do czasu. Poza tym zawroty głowy, uczucie osłabienia i ciągłego zimna, które zawsze bagatelizowałam i uznawałam za normalne.
Poza tym znalazłam wasze forum przypadkowo szukając informacji o nieprawidłowej budowie szczeki (ktos o tym wspomnial) lub reumatyznie szczekowym, tzn o objawach. Nie mówiąc już że w wieku ok. 7 lat miałam zdiagnozowany czynny reumatyzm po czym byłam na antybiotykach i nie wracil juz. To może brzmiec co najmniej dziwnie, ale po przeczytaniu tego forum zaczynam się poważnie zastanawiac czy to się wszystko łączy. Tzn moja szczęka wygląda na przesuniętą ale nie wiem czy następują zmiany czy mam tak od urodzenia, aczkolwiek zdecydowanie teraz jest to widoczne.
Aktualnie mieszkam w Londynie i zaczynam się powaznie zastanawiac czy nie zacząc moich podrozy po lekarzach od początku. Bo przyznam się ze zaniedbalam sprawe od ponad roku odkad Pani doktor zbagatelizowala wszystko a ja poczulam się jak intruz w polskiej służbie zdrowia.

dd
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 11 kwietnia 2009, 17:27

re: Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Postautor: dd » 11 kwietnia 2009, 18:28

Zapomnialam dodac ze od jakiegos czasu mam rowniez problemy z nerkami, a dokladniej z jedna, podejrzewalam piasek ale usg nic nie wykazalo. Tzn ze niby cos jest ale nic duzego i lekarz nie byl w stanie stwierdzic co. Aczkolwiek pobolewa mnie nerka w ktorej mialam zapalenie kilka lat temu wywolane bakteriami. Jedna Pani w aptece podopowiedziala mi o tym ze to moga byc zrosty po przebytym zapaleniu. Co ciekawe teraz zapalenia nie mam ale gdy regularnie pije pokrzywe pojawiaja sie okropne bole. A czytajac to forum widze coraz wiecej zaleznosci.

2Emka2
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: 21 lutego 2018, 09:05

Re: Czy to są zatoki??? Prosze o pomoc!!

Postautor: 2Emka2 » 21 lutego 2018, 09:16

Jeszcze się nie spotkałam, żeby wszyscy chwalili jakiegoś lekarza bez względu czy jest to laryngolog, ortopeda czy inny. Zawsze komuś coś nie pasuje. Ja korzystałam z pomocy laryngologa w tej prywatnej klinice http://medsen.pl/laryngologia i choć trzeba płacić jestem zadowolona z efektów.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość