Depresja matek obciąża dzieci

Depresja matek obciąża dzieci
Dzieci, których matki walczą z depresją o okresie poporodowym, znacznie częścią cierpią z powodu problemów z zasypianiem. Są również wielokrotnie bardziej narażone na ryzyko zaburzeń depresyjnych w dzieciństwie. Do takich wniosków doszli amerykańscy naukowcy z University of Michigan. W najnowszym opublikowanym raporcie wskazuje na trzy główne zaburzenia snu (zasypianie, częste wybudzanie i drzemki w trakcie dnia) u niemowląt występujące ponad trzykrotnie częściej i o większym nasileniu, gdy ich matki doświadczały stanów depresyjnych. Do najczęstszych należą problemy z zasypianiem. W pierwszych sześciu miesiącach dzieci potrzebowały więcej czasu i bardziej intensywnych starań opiekunów by zasnąć. Jednocześnie często po kilku godzinach snu całkowicie się wybudzały, rekompensując bezsenne noce długimi drzemkami w trakcie dnia. Naukowcy jako przyczynę wskazuje zmiany hormonalne. Głównym winowajcą jest prawdopodobnie kortyzol, hormon stresu. Jego kilkukrotnie większy poziom u kobiet cierpiących na depresję i będących pod wpływem stresu, źle wpływa na dzieci. Przenikając do organizmu niemowląt, w trakcie ciąży poprzez błony płodowe a po porodzie wraz z mlekiem matki, wywołuje zmiany w funkcjonowaniu ich układu nerwowego. Aby zapobiec późniejszym nieszczęściom kobiety ciężarne i młode matki powinny być otoczone troskliwą opieką. Niestety ze względu na szybkie tempo życia, zwłaszcza w dużych miastach, coraz częściej się o tym zapomina.

Podobne teksty