MediWeb.pl - W trosce o Twoje Zdrowie
Wydrukowano ze strony:
Wszelkie prawa zastrzeżone

Psychodermatologiczne spojrzenie na łuszczycę

Skóra to największy organ ludzkiego ciała. Jest narządem zmysłów – przekazuje bodźce między światem zewnętrznym, a naszym organizmem, chroni pozostałe tkanki, jest wyznacznikiem poczucia piękna, ma ogromny wpływ na nasz wygląd oraz… psychikę.

Poważne i często nieestetyczne zmiany skórne wpływające na wygląd zewnętrzny - takie, jak w przypadku łuszczycy - potrafią wpędzić chorego w ciężką depresję, która często jest groźniejsza od samej choroby. Jak to możliwe?

Problem łuszczycy dotyka coraz większej liczby osób. Jedną z głównych przyczyn zachorowalności na łuszczycę (poza czynnikiem genetycznym) są czynniki emocjonalne, w tym stres, którego coraz trudniej ustrzec się w nowoczesnych społeczeństwach. Erozja więzi rodzinnych i towarzyskich, coraz ostrzejsza rywalizacja, kult sukcesu, czy wreszcie kryzysy ekonomiczne, to tylko niektóre zjawiska wpływające na psychikę współczesnego człowieka. Kiedy pojawiają się objawy choroby – różnej wielkości różowe lub czerwone plamy pokryte charakterystyczną srebrzysto-białą łuską - mało kto przypuszcza, że rodząca się choroba może być wynikiem stresującego trybu życia.

Leczyć ciało i duszę

O tym, że wygląd znacząco wpływa na samopoczucie człowieka wiemy od dawna. Choroby związane z brakiem akceptacji ciała i powierzchowności często stają się przyczyną depresji lub gorączkowych poszukiwań coraz to nowszych i bardziej inwazyjnych metod utrzymywania bądź poprawiania urody. Kiedy wykryto, że wiele powszechnie występujących schorzeń skórnych, m.in. łuszczyca, atopowe zapalenie skóry, trądzik różowaty czy łysienie plackowate, może mieć podłoże emocjonalne, zaczęto bliżej zastanawiać się nad wpływem psychiki na ciało człowieka. Tak powstała psychodermatologia, dziedzina łącząca w sobie zagadnienia dermatologii, psychologii oraz psychiatrii, a nawet medycyny estetycznej, gdzie leczenie obejmuje nie tylko farmakoterapię, fotochemioterapię i inne zwyczajowo stosowane kuracje, lecz również terapię psychologiczną.

W Europie istnieje kilka organizacji skupiających specjalistów psychodermatologii, z których największe to European Society for Dermatology and Psychiatry (ESD&P) oraz European Academy of Dermatology and Venerology (EADV).

Psychiczne skutki fizycznego rozwoju choroby

Zrozumienie połączenia ludzkiej skóry ze sferą psychiczną nie jest łatwe. By zobrazować ten związek można posłużyć się przykładem związanym z uczuciem strachu, znanym każdemu człowiekowi. W sytuacji zagrożenia nasze zmysły wyostrzają się, a na powierzchni ciała może pojawić się tzw. „gęsia skórka”. To najprostszy obraz powiązania sfery psychicznej i emocjonalnej z naszą fizycznością. W przypadku poważnych schorzeń skórnych, jak np. ciężka postać łuszczycy, związek ten jest o wiele silniejszy.

Łuszczyca to choroba przewlekła i nieprzewidywalna. Cechuje się samoistnym ustępowaniem (remisją), a następnie nagłymi nawrotami objawów. Podobnie wygląda życie chorego – niestabilność emocjonalna częsta może występować często, ponieważ każdy etap łuszczycy generuje negatywne bodźce emocjonalne. Traktując chorobę jako proces, można wymienić kilka etapów jej trwania:

To błędne koło powtarza się przez cały okres trwania choroby. Stres, który pojawia się na różnych etapach, dodatkowo potęguje lub przyspiesza wystąpienie objawów. Stąd tak ważne jest nastawienie psychiczne chorego i umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami. Akceptacja choroby i opanowanie lęku może znacząco podnieść jakość życia pacjenta.

Jak poradzić sobie z własnym ciałem

Jedną z najskuteczniejszych form terapii związanych z akceptacją choroby jest bezpośredni kontakt z innymi chorymi. Wymiana doświadczeń to dobry sposób na opracowanie indywidualnej metody na życie z łuszczycą. Niezwykle ważna jest działalność stowarzyszeń pacjenckich, takich jak Ogólnopolskie Stowarzyszenie Chorych na Łuszczycę „Psoriasis”. W grupie innych chorych pacjent nie czuje się obco, przestaje być onieśmielony i zaczyna budować bliskie relacje z innymi, często obcymi ludźmi, równie ciężko doświadczonymi przez los.

Data publikacji: 2009-03-16
Data aktualizacji: 2007-12-22
Toolbox Creative Communications

MediWeb.pl - W trosce o Twoje Zdrowie
Wydrukowano ze strony:
Wszelkie prawa zastrzeżone