Co dobrego naszej skórze daje palenie papierosów?

Co dobrego naszej skórze daje palenie papierosów?
Spis treści
  1. Wolne rodniki
  2. Zaburzenia mikrocyrkulacji naczyń włosowatych
  3. Zaburzenia produkcji kolagenu i elastyny
  4. Inne negatywne skutki palenia
Niemal dla każdej kobiety młody, atrakcyjny wygląd, dobry stan cery i wszystko to co związane jest z dbaniem o urodę to jedna z bardzo istotnych spraw. Wciąż szukamy i próbujemy coraz to nowszych kosmetyków, gdybyśmy tylko mogły wydałybyśmy ogromne sumy pieniędzy na wszelkie "środki upiększające", byleby tylko wyglądać pięknie i mieć idealną cerę.

Cóż z tego, skoro niestety wciąż wiele kobiet sięga po papierosy, a w takim wypadku wszystkie te zabiegi pielęgnacyjne pomagają tylko w niewielkim stopniu i na pewno nie są w stanie naprawić zniszczeń spowodowanych paleniem. Wybierając palenie działamy sprzecznie ze swoimi dążeniami do bycia jak najdłużej zdrową i dobrze wyglądającą kobietą. Staramy się od zewnątrz dostarczać skórze to co najlepsze, wydając na to często pokaźne sumy pieniędzy, a jednocześnie od wewnątrz , wdychając dym papierosowy, skutecznie ją niszczymy. Leczenie skutków, bez usunięcia przyczyny niestety nie da tak dobrych rezultatów jakby mogło. Kosmetyki działają głównie na zewnętrzne warstwy skóry, składniki aktywne nie są w stanie dotrzeć do tych najgłębszych warstw. Natomiast szkody powodowane paleniem mają miejsce właśnie w skórze właściwej znajdującej się pod kilkoma warstwami naskórka, co w następstwie daje widoczne na zewnątrz niekorzystne efekty.

Oczywiście pisząc ten tekst nie mam na celu prawienia morałów i doskonale zdaję sobie sprawę, że po jego przeczytaniu nikt zapewne nie rzuci palenia. Chciałam tylko by zwłaszcza wszystkie młode kobiety decydujące się na palenie były w pełni świadome konsekwencji tej decyzji. W mediach wiele już zostało powiedziane na temat szkodliwego wpływu palenia na organizm i zdrowie. Nie ma więc potrzeby pisania na ten temat, bo każda z nas zna podstawowe fakty. Ja tylko chciałabym zwrócić uwagę kobiet na wpływ palenia na wygląd i funkcjonowanie skóry. Groźba raka czy chorób serca dla młodych ludzi nie jest zbyt przekonująca, by być powodem do rzucenia palenia. Każdy myśli, że póki co jest zdrowy i młody, więc jego to teraz nie dotyczy. Jednak niekorzystne efekty palenia uwidaczniają się na skórze znacznie szybciej, a z upływem czasu stan cery tylko się pogarsza. Niekorzystny wpływ dymu tytoniowego na skórę dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Ale u kobiet zmiany następują szybciej i są znacznie bardziej widoczne. Może więc ten argument będzie bardziej przekonujący dla kobiet.
W ostatnim czasie, co jest bardzo korzystnym zjawiskiem, wiele się mówi i pisze na temat negatywnego wpływu promieniowania słonecznego, zwłaszcza UVA, na naszą skórę, mało kto jednak podkreśla, że palenie daje równie szkodliwe efekty jak promieniowanie, a może nawet większe. Wieloletnie badania potwierdzają jednoznacznie, iż skóra palacza starzeje się szybciej. Wykazano, że skóra ludzi 40-letnich, którzy od dawna palą jest taka sama, jak skóra 70-latków, którzy nigdy nie palili. Zmiany zachodzące w skórze lekarze określają mianem "tytoniowej twarzy".

Wolne rodniki

Przede wszystkim podczas palenia powstają ogromne ilości wolnych rodników, bardzo aktywnych cząsteczek, które atakują i uszkadzają komórki skóry prowadząc do jej przedwczesnego starzenia się. W wielu swych tekstach podkreślałam jak ważna jest ochrona przed słońcem i to nie tylko latem, kiedy zamierzamy się opalać, ale każdego dnia w roku. Promieniowanie słoneczne przyczynia się bowiem w dużej mierze do zbyt wczesnego starzenia się skóry, gdyż generuje powstawanie dużej ilości wolnych rodników. Cóż jednak z tego, że będziemy chronić twarz kremami z filtrami przeciwsłonecznymi, używać preparatów z antyutleniaczami, skoro w tym samym czasie będziemy palić. Palenie jest nawet bardziej zdardzieckie niż ekspozycja na słońce bez zabezpieczenia. Jest też niestety nałogiem, który nie tylko szkodzi osobie palącej, ale też wszystkim dokoła, którzy są zmuszeni wdychać dym papierosowy. Wolne rodniki powstają w naszym organizmie również wtedy, gdy tylko biernie wdychamy dym. Z dużą ilością wolnych rodników nie poradzą sobie nawet tak silne antyutleniacze dostarczane w kosmetykach jak: bioflawonoidy, witamina C, E czy A, tym bardziej, że tak jak wspomniałam działają one tylko w powierzchniowych warstwach skóry. Wolne rodniki sprawiają, że skóra traci delikatność i elastyczność, pojawiają się zmarszczki i brązowe plamy, skóra wysusza się i rogowacieje, poza tym uszkadzają one także naczynka krwionośne. Oprócz wolnych rodników, podczas palenia powstaje ponad 4 tyś. innych równie groźnych dla zdrowia substancji chemicznych np. smoła, arsen, ołów, tlenek węgla, cyjanowodór. Szkodliwe substancje są m.in. odpowiedzialne za obniżenie poziomu witamin A, C i E. Witaminy te jak wiemy między innymi chronią skórę przed działaniem wolnych rodników, utrzymują jej elastyczność, a także stymulują regenerację.

Zaburzenia mikrocyrkulacji naczyń włosowatych

W wyniku palenia dochodzi do zaburzeń mikrocyrkulacji, głównie dotyczy to naczynek włosowatych w skórze. Można powiedzieć, że papierosy "duszą" komórki skóry, gdyż redukują ilość tlenu we krwi zastępując go toksycznym tlenkiem węgla. Dlatego właśnie tzw. "tytoniowa twarz" jest niedotleniona, poszarzała, często z rozszerzonymi naczynkami. Wiele z was pewnie pomyśli: "Mnie to nie dotyczy, przecież nie wypalam paczki dziennie, tylko może 2-3 lekkie papierosy." Jednak zapalenie tylko jednego papierosa powoduje skurcz naczyń krwionośnych skóry utrzymujący się aż do 90 minut po skończeniu palenia. W ten sposób przez naczynia krwionośne palacza przepływa aż o jedną czwartą mniej krwi, a co za tym idzie komórki są niedotlenione i brakuje im składników odżywczych. Nic więc dziwnego, że z czasem cera traci różowe, zdrowe zabarwienie i wygląda szaro, blado i mizernie.

Zaburzenia produkcji kolagenu i elastyny

Niedotlenienie skóry twarzy spowodowane niedokrwieniem zakłóca też produkcję włókien kolagenu i elastyny - odpowiedzialnych za sprężystość skóry. Włókna te ulegają częściowo zniszczeniu, co powoduje, że skóra staje się cieńsza, nieregularnie zgrubiała i bardziej pomarszczona, z charakterystyczną siecią, głębokich zmarszczek wokół ust.

Palenie powoduje także powstawanie zmian nekrotycznych czyli martwiczych w komórkach skóry, mówiąc prościej niektóre komórki po prostu umierają i takie zmiany już nie mogą być naprawione. Podczas palenia może nastąpić obniżenie poziomu estrogenów, co wpływa na wystąpienie suchości skóry i zmniejszenie ilości włókien kolagenowych. Przyczynia się ono też do opóźnienia i pogorszenia gojenia się ran.

Inne negatywne skutki palenia

Palenie powoduje oczywiście również postępujące zmiany wewnątrz organizmu np. ogranicza przepływ krwi w naczynkach, redukuje zdolność krwi do transportowania tlenu, osłabia układ immunologiczny, wszystko to w pierwszej kolejności odbija się w wyglądzie naszej skóry.

Inne negatywne wpływy nikotynizmu na urodę (a po pewnym czasie jej brak) to łamiące się paznokcie, wypadanie włosów, zaostrzenie przebiegu wielu chorób skórnych - trądziku pospolitego, trądziku różowatego oraz częstsze nawroty łuszczycy, ponadto żółte plamy na paznokciach, rękach i zębach oraz pogorszenie się zmysłów smaku i węchu.

Kobiety palące przez wiele lat zgłaszają się następnie do lekarzy kosmetologów o pomoc w "odmłodzeniu" i poprawie wyglądu skóry. Jednak u tych, które palą, tego typu zabiegi nie przynoszą satysfakcjonujących efektów. Chirurdzy plastycy niechętnie wykonują zabiegi przeszczepu skóry i liftingi u pacjentek palących papierosy, gdyż skóra się źle goi i może dojść do poważnych powikłań.

Podobne teksty